Jadalne prezenty: domowy ocet aromatyzowany (+ oczywiście gotowe etykietki)

Własny ocet figowy, malinowy, rozmarynowy, a może z anyżem i pomarańczą? Dziś chciałam Wam opowiedzieć, jak przygotować domowy ocet aromatyzowany i oczywiście zachęcić, abyście podarowali go Waszym bliskim w czasie Świąt Bożego Narodzenia. We wpisie ocet czosnkowy z rozmarynem i tymiankiem, ocet z anyżem, pomarańczą i nacią kopru, oraz ekspresowy ocet balsamiczny miodowo-figowy!

 domowy ocet aromatyzowany

Słyszeliście wcześniej o możliwości aromatyzowania octów? Proces jest równie prosty, co przy nadawaniu smaku oliwie, a nawet prostszy. Ponieważ ocet zapewnia nam kwaśne środowisko, nie musimy tak bać się zakażania bakterią Clostridium botulinum. Bez problemu możemy przygotować sobie ocet ze świeżymi ziołami i czosnkiem, a potem trzymać go w temperaturze pokojowej.

Ocet, szczególnie jabłkowy, ma nie tylko zastosowanie kulinarne, ale też właściwości zdrowotne. Działa wzmacniająco, poprawia krążenie, pracę wątroby oraz trawienie, a dodatek odpowiednich ziół tylko wzmacnia jego efekt. Na tej stronie znajdziecie przykładowe receptury pomagające przy różnych dolegliwościach.

W standardowej metodzie składniki powinny macerować się z octem od 2 do 4 tygodni. Wiem, jest już za późno, aby zdążyć z tym do Świąt. Z powodu przeziębienia nie wyrobiłam się z tym wpisem wcześniej, ale mam nadzieję, że mimo to Wam się przyda i zrobicie taki ocet na inną okazję. Ale przygotowałam dla Was również przepis, który jest gotowy od razu - przepyszny ocet balsamiczny z miodem i suszonymi figami, który spodoba się wszystkim miłośnikom glassy balsamicznej. Taki ocet to wspaniały, elegancki upominek. Koniecznie rozważcie jego przygotowanie!

domowy ocet aromatyzowany

Domowe aromatyzowanie octu


Aromatyzować możemy różne octy. Najlepiej do tego nadaje się ocet jabłkowy oraz biały ocet winny, ponieważ dobrze przyjmują smaki innych składników, ale czerwony ocet winny czy ocet balsamiczny też się nadają. Widziałam nawet przepisy na bazie octu ryżowego.

Metoda aromatyzowania jest wręcz banalna. Zaczynamy od wybrania składników, które mają nadać smak naszemu octowi. Mogą to być zioła, czosnek, chilli. skórki cytrusów, różne owoce (np. figi, maliny, wiśnie), przyprawy korzenne (imbir, cynamon, anyż, goździki, wanilia, pieprz), a nawet lawenda, pokrzywa czy mniszek lekarski. Myjemy je, suszymy, następnie wkładamy do słoika i zalewamy gorącym octem. Słoik odstawiamy w chłodne i ciemne miejsce na 2 do 4 tygodni, pamiętając, aby co kilka dni przemieszać zawartość.

Ocet możemy w międzyczasie próbować i sprawdzać, czy jego smak już nam odpowiada. Gotowy ocet należy przecedzić przez gazę lub filtr do kawy, aby pozbyć się pozostałości składników (w dłuższej perspektywie czasowej zaczną nam się psuć) i uzyskać klarowny płyn. Dla dekoracji możemy włożyć do buteleczki z gotowym octem świeże gałązki ziół czy inne dodatki, a te z którymi ocet się macerował wyrzucamy.

Tą metodą przygotowałam dwa przepyszne octy. Pierwszy, dla miłośników smaków klasycznych, ze świeżym rozmarynem, tymiankiem oraz czosnkiem. Drugi, bardziej zakręcony i świąteczny, z anyżem, pomarańczą i nacią kopru włoskiego. Po wymieszaniu takiego octu aromatyzowanego z oliwą i solą otrzymamy bardzo szybki i ciekawy w smaku dressing do sałatki lub marynatę. Ja lubię też dodawać octy do dań na ciepło, szczególnie zawierających pomidory. 

domowy ocet aromatyzowany

Przygotowałam także trzeci ocet metodą, nazwijmy, ekspresową, bo ocet jest od razu gotowy do użycia. Bardzo lubię słodko-kwaśny smak glassy balsamicznej, dlatego do aromatyzowania wybrałam właśnie ocet balsamiczny. Możecie go jednak zastąpić innym octem, np. białym octem winnym. Dla zwiększenia słodyczy dodałam do niego miód, a dla smaku suszone figi. Składniki wystarczy razem pogotować, a po przecedzeniu otrzymacie gęsty, błyszczący ocet, które będzie przepyszny na sałatkach.

Zamiast suszonych fig możecie użyć innych owoców, np. malin, porzeczek, truskawek, jeżyn, czereśni, moreli, a nawet mango czy marakui. Po więcej receptur na octy z owocami odsyłam Was do Bei, gdzie znajdziecie także patent na przygotowanie octu na bazie mrożonych owoców (jakbyście się uprali, że koniecznie chcecie teraz ocet malinowy ;)).

Mam nadzieję, że podoba się Wam to, jak tym razem udekorowałam moje jadalne podarunki? :) Bardzo polecam Wam takie buteleczki z zamknięciem z gumową uszczelką - są szczelne, wygodne i do tego ładne.

Oczywiście i tym razem dzielę się z Wami gotowymi etykietkami, które po wydrukowaniu możecie przykleić na butelki lub na papierowe zawieszki.

Pobierz etykietki w PDF na ocet czosnkowy z rozmarynem i tymiankiem

Pobierz etykietki w PDF na ocet z anyżem, pomarańczą i nacią kopru włoskiego

domowy ocet aromatyzowany

Domowy ocet aromatyzowany


Składniki:
  • biały ocet winny lub ocet jabłkowy
  • dodatki według preferencji: świeże zioła, czosnek, chilli, skórka cytryny, pomarańczy czy limonki, owoce świeże, mrożone lub suszone, przyprawy korzenne, np. anyż, pieprz, wanilię
  • czyste, wyparzone słoiki z pokrywkami
  • papier do pieczenia
  • czysta gaza lub filtr do kawy
  • ładne butelki na gotowy ocet, umyte i wyparzone
  • etykietki wydrukowane na papierze samoprzylepnym lub zwykłym
  • do dekoracji: papierowe zawieszki, wstążeczki, szyszki lub gałązki choinkowe/gałązki świeżych ziół
a oto przykładowe receptury, proporcje na 1 butelkę 250 ml:


Ocet aromatyzowany anyżem, pomarańczą i koprem włoskim

- 250 ml białego octu winnego lub octu jabłkowego
- 2 gwiazdki anyżu
- 1 podłużna skórka ze sparzonej, ekologicznej pomarańczy
- 2 gałązki natki z bulwy kopru włoskiego

na podstawie tego przepisu



Ocet aromatyzowany czosnkiem, rozmarynem i tymiankiem

- 250 ml białego octu winnego lub octu jabłkowego
- 2 obrane ząbki czosnku
- 2 gałązki świeżego rozmarynu
- 2 gałązki świeżego tymianku



Przygotowanie:
  1. Jeżeli do swojego octu używasz świeżych ziół, owoców czy chilli, zacznij od ich umycia i wysuszenia. Cytrusy najpierw sparz, wysusz i wtedy zetrzyj z nich skórkę. 
  2. Z papieru do pieczenia wytnij kwadraty nieco większe niż nakrętki słoików. Chodzi o to, aby ocet nie stykał się później z metalowymi nakrętkami. 
  3. Umieść w słoiku swoje wybrane składniki. Staraj się nie dotykać palcami wnętrza słoika, w razie potrzeby pomóż sobie wykałaczką. 
  4. Ocet wlej do rondelka i podgrzej. Ocet powinien być gorący, ale nie powinien się zagotować. Przelej gorący ocet do słoika i wymieszaj wykałaczką. Mieszaj, aż ze składników znajdujących się w słoiku uciekną wszystkie bąbelki powietrza. Przykryj słoik przygotowanym papierem do pieczenia i zakręć nakrętką.
  5. Ustaw słoik w ciemnym i chłodnym miejscu na 2-4 tygodnie. Może to być szafka kuchenna, spiżarnia, albo piwnica. Co kilka dni potrząśnij słoikiem, aby wszystko wymieszać. Po 2 tygodniach możesz sprawdzić smak octu i zdecydować, czy chcesz go dalej aromatyzować. 
  6. Gdy uznasz, że ocet jest gotowy, przelej go przez podwójnie zwiniętą gazę lub filtr do kawy do innego czystego pojemnika, aby pozbyć się z niego wszystkich zanurzonych składników. W razie potrzeby powtórz tę czynność, aż ocet będzie klarowny.
  7. Przelej ocet do czystej butelki. Dla ładniejszego efektu wizualnego, możesz do niej wcześniej włożyć świeże składniki, które nadały aromat octowi. Udekoruj butelkę etykietką i wstążeczką. Ocet przechowuj w szafce kuchennej i zużyj w ciągu 2 miesięcy.
domowy ocet aromatyzowany

Ocet balsamiczny z miodem i figami - gotowy od razu!


Składniki:
  • 500 ml octu balsamicznego (możecie zamienić na biały ocet winny)
  • 100 g suszonych fig, pokrojonych na ćwiartki*
  • 240 g miodu
  • czysta gaza lub filtr do kawy
  • ładna butelka, czysta i wyparzona

* zamiast fig możesz użyć innych owoców, np. malin, wiśni

Przygotowanie:
  1. W rondelku wymieszaj ocet i miód, następnie dodaj owoce. Doprowadź do wrzenia, następnie zmniejsz ogień do małego i gotuj pod przykryciem przez 30 minut. Pozostaw do wystygnięcia.
  2. Przecedź ocet przez gazę lub filtr do kawy. Przelej do butelki. Przechowuj w temperaturze pokojowej i zużyj w ciągu 2 miesięcy.
* na podstawie tego przepisu

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

10 komentarzy:

  1. pięknie tu u Ciebie! Az się rozmarzyłam ;-))))

    OdpowiedzUsuń
  2. rzeczywiście takie same buteleczki. fajnie! hihi! A ja, czytając Twój post, po raz kolejny zdałam sobie sprawę, że bardzo ale to bardzo lubię Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ogóle nie używam octu, ale bardzo ciekawe to co piszesz :) No a te buteleczki są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie obraziłabym się na taki prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zuziu-kolejne wspaniałe propozycje. Żałujemy, że nie jesteśmy spokrewnieni ;D pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne są twoje jadalne prezenty Zuziu!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny pomysł. Olej aromatyzuję często, ale z octem jeszcze nie próbowałem. A ta prezentacja - fantastyczna! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oliwy smakowe uwielbiam i robię, ale do głowy mi nie wypadło zrobienie octu z dodatkami ;-) bardzo fajny pomysł. Napewno skorzystam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ozdobione są tak, że tylko postawić, patrzeć i nie ruszać bo zbyt piękne xD SUPER!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie piękności :D Musze poczekać na kolejne święta by wykorzystać Twoje pomysły :D

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.