Grillowane szparagi z jajkiem w koszulce i parmezanem

Grillowane szparagi z jajkiem w koszulce i parmezanem

Dzień dobry,
Dziś mam dla Was pyszną propozycję śniadaniową z wykorzystaniem szparagów! 

Jestem zdania, że nie należy przytłumiać delikatnego smaku szparagów zbyt wieloma dodatkami, dlatego zawsze stawiam na nieskomplikowane przepisy. Bardzo lubię szparagi grillowane, z dodatkiem parmezanu. W zeszłym roku pokazywałam Wam mój patent na najprostsze szparagi na świecie. W tym roku postanowiłam podać je na kromce opieczonego chleba razem z jajkiem w koszulce. Po rozkrojeniu jajka żółtko apetycznie rozlało się na szparagi, tworząc niezwykle smakowite połączenie!

Grillowane szparagi z jajkiem w koszulce i parmezanem


Grillowane szparagi z jajkiem w koszulce i parmezanem


przepis własny

Składniki (na 4 porcje):
  • pęczek zielonych szparagów
  • 4 duże kromki wiejskiego chleba
  • 4 jajka
  • 3 łyżki białego octu winnego (do jajek w koszulkach)
  • parmezan do posypania
  • oliwa
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Ze szparagów odłam twarde końcówki (same powinny złamać się we właściwym miejscu). Następnie przekrój je wzdłuż na pół. Rozgrzej patelnię grillową, nalej na nią trochę oliwy i podpiecz kromki chleba z obu stron.
  2. W tym czasie przygotuj jajka w koszulkach. Doprowadź wodę w garnku do lekkiego wrzenia (ma tylko "pyrkać") i dodaj do niej ocet winny. Każde jajko wbij do osobnej miseczki. Delikatnie przemieszaj wodę łyżką okrężnym ruchem, aby wytworzyć wir wody. Ostrożnie wlej do wody pierwsze jajko. Gotuj je 3 minuty (do miękkiego żółtka), po czym wyłów łyżką cedzakową i przełóż do miski z zimną wodą (aby zatrzymać proces gotowania). Następnie wyjmij jajko z wody i osusz na papierowym ręczniku. Powtórz z pozostałymi 3 jajkami. Możesz spróbować gotowania dwóch jajek jednocześnie, ja póki co robię to pojedynczo dla ostrożności.
  3. Gdy kromki chleba się zrumienią, zdejmij je z patelni. Na patelni ułóż szparagi, lekko posyp solą i pieprzem (dodaj ewentualnie trochę oliwy, jeżeli patelnia będzie sucha) i grilluj ok. 5 minut. Szparagi powinny być nadal lekko chrupiące. 
  4. Rozłóż ugrillowane kromki chleba pomiędzy talerze, ułóż na nich ugrillowane szparagi, posyp parmezanem, a na wierzchu każdej kanapeczki ułóż po jajku w koszulce. Posyp odrobiną soli i pieprzu i podawaj od razu. Smacznego!
***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.

Szparagowe<3Love
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

16 komentarzy:

  1. Szaleję za szparagami! To jajeczko też do mnie przemawia! Świetny pomysł na zdrowe śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale podane! Świetna kompozycja :)
    Szparagi lubimy, jajeczkiem też nie pogardzimy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Chodzi za mną takie danie już od dłuższego czasu, muszę zrobić!
    Pozdrawiam!
    www.kornikwkuchni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bo to jest najlepszy sposób na szparagi i basta!

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ to cudownie wygląda! dosłownie królewskie śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przygotowanie takich szparagów z jajkiem w koszulce, to wręcz obowiązek w sezonie szparagowym i dowód na to, że najprostsze rzeczy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najlepsze możliwe połączenie :)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prezentują się przepysznie :) W takiej postaci szparagów jeszcze nie jadłam i może w weekend stworzę coś podobnego; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentują się przepysznie :) W takiej postaci szparagów jeszcze nie jadłam i może w weekend stworzę coś podobnego; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam szparagi w takiej postaci: )
    ps. Świetna deseczka; )

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają wspaniale i zapewne tak smakują :) Bardzo lubimy takie dania :)pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak przyrządzone szparagi musza smakować niesamowicie! A do tego takie piękne i kuszące zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie to podałaś. Bardzo lubię taką klasykę, a w Twoim wydaniu cieszy ona nie tylko podniebienie, ale i oko.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolejny raz dziękuję za świetny przepis. Przetestowane na niedzielne śniadanie - rewelacja!. Może tylko jeszcze muszę poćwiczyć te jajka w koszulkach ;-)
    R.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.