Czekoladowe clafoutis z gruszką i gorgonzolą

Czekoladowe clafoutis z gruszką i gorgonzolą / Chilli, Czosnek i Oliwa

Clafoutis to jedno z prostszych do zrobienia deserów. Bardzo przypomina ciasto naleśnikowe (w składzie i stopniu trudności), tylko że pieczemy je w piekarniku. Klasyczny francuski przepis zawiera letnie wiśnie lub czereśnie. W mojej zimowej wersji znajdziecie czekoladę i gruszki oraz dodatek czegoś ekstra - słonej gorgonzoli.

O wspaniałości duetu gruszka i gorgonzola opowiadałam Wam już nie raz, np. przy okazji przepisu na tę sałatkę. A czy wiedzieliście, że gorgonzola i gorzka czekolada to również para idealna? Miałam okazję się o tym przekonać kilka lat temu w czasie warsztatów z serów zagrodowych prowadzonych przez Gienio Miętkiewicza. Próbowaliśmy wtedy różnych nietypowych zestawień smakowych, m.in. właśnie gorgonzoli z czekoladą oraz popijanego miodem pitnym.

W czekoladowym clafoutis gorgonzoli nie jest dużo, ale wystarczająco, aby dodać ciastu interesującej słoności, gdy natchniemy się na jej mały kawałeczek. Jeżeli jednak boicie się tego eksperymentu lub też nie lubicie gorgonzoli, możecie ją po prostu pominąć.

Czekoladowe clafoutis z gruszką i gorgonzolą / Chilli, Czosnek i Oliwa

Przepis na czekoladowe clafoutis z gruszką i gorgonzolą przygotowałam specjalnie dla Magazynu Green Canoe Style i to na ich stronie znajdziecie przepis. Stworzyłam go już jakiś czas temu, jeszcze przed erą deserów bez cukru, jego skład jest więc tradycyjny. Jednak zrobiłam go później po raz drugi wymieniając składniki na zdrowsze. Jeżeli więc chcielibyście zrobić lżejszą wersję czekoladowego clafoutis, pomińcie śmietanę i dodajcie do ciasta 300 ml roślinnego mleka, zamiast zwykłej mąki pszennej użyjcie mąkę pełnoziarnistą, zaś brązowy cukier zastąpcie ksylitolem.

Czekoladowe clafoutis jest przepyszne! Ma zwartą, budyniową konsystencję, czekoladowy smak tak poprawiający nastrój w listopadowe dni, no i jeszcze te pieczone gruszki, które można sobie wyjeść! :) Mam nadzieję, że zachęciłam Wam do wypróbowania tego przepisu i że szybciutko przejdziecie na stronę Green Canoe po przepis :)

Po przepis zapraszam Was na stronę Green Canoe Style!
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.