Tsoureki, grecki chlebek wielkanocny z pisankami

Tsoureki, grecki chlebek wielkanocny z pisankami

Bardzo się cieszę, że mój poradnik na temat naturalnego barwienia jajek na Wielkanoc spotkał się z tak pozytywnym odbiorem z Waszej strony :) A prawdą jest, że wszystko zaczęło się od dzisiejszej receptury - tsoureki, podobnego do chałki chlebka z pisankami w środku. To on zainspirował mnie do eksperymentów z barwieniem jajek, bo nie wyobrażałam sobie, aby zgodnie z sugestią przepisów, włożyć do niego sztucznie farbowane jajka!  

Tsoureki wywodzi się z Grecji, gdzie piecze się go tradycyjnie w Wielki Czwartek. Formuje się go w warkocz (jak chałkę), albo jeszcze uroczyściej w kształt wieńca, a następnie umieszcza się w cieście barwione na czerwono jajko - Kokkina Avga, symbolizujące krew Chrystusa. Tradycyjnie tsoureki aromatyzuje się dwoma niezwykłymi składnikami - mahlep, czyli ziarnami wiśni wonnej oraz mastyksem, rodzajem żywicy. Są one trudno dostępne w Polsce, więc ja zastąpiłam je kardamonem, można także użyć wanilii.

Ciasto jest puchate i pyszne jedzone z masłem lub dżemem. Niestety dość szybko traci świeżość, dlatego polecam go jeść w dniu upieczenia. Odnośnie pisanek, jeżeli chcecie uzyskać zbliżony do czerwonego kolor naturalnie, to polecam zabarwić jajka burakiem lub łupinami czerwonej cebuli. Choć skoro nie jesteśmy w Grecji, równie dobrze możemy postawić na inne kolory. Myślę, że chlebek udekorowany pisankami w kolorze żółtym i zielonym prezentowałby się pięknie na naszym polskim stole! :)

Tsoureki, grecki chlebek wielkanocny z pisankami

Tsoureki, grecki chlebek wielkanocny



Składniki: 

  • 500 g mąki pszennej typ 650
  • 3 saszetki drożdży instant (21 g)
  • 50 g cukru
  • szczypta soli
  • skórka otarta z 2 ekologicznych pomarańczy
  • 2 łyżeczki kardamonu
  • 125 ml mleka podgrzanego
  • 2 jajka + 1 jajko do posmarowania ciasta
  • 75 g miękkiego masła
  • sezam lub płatki migdałowe do posypania
  • 3 pisanki barwione naturalnie (aby osiągnąć czerwony kolor polecam buraka lub łupiny czerwonej cebuli - zobacz poradnik nt. naturalnego barwienia jajek)



Przygotowanie tsoureki:

  1.  Ciasto możesz wyrobić ręcznie, ale ja skorzystałam z ręcznego miksera z końcówkami w kształcie haczyków - to znacznie ułatwia pracę, bo wyrabianie ciasta drożdżowego na słodko (w przeciwieństwie do tego na pizzę) nie uważam do przyjemnych. 
  2. W misce wymieszaj mąkę z drożdżami, cukrem i szczyptą soli. Dodaj skórkę otartą z pomarańczy i kardamon. Powoli wlej ciepłe mleko, dodaj jajka oraz 100 ml letniej wody. Wyrabiaj ciasto przez około 8 minut (u mnie robił to mikser), aż stanie się gładkie i jednolite. 
  3. Stopniowo dodaj do ciasta miękkie masło i dalej wyrabiaj (ręcznie lub mikserem) przez kolejne 3-5 minut. Gotowe ciasto jest miękkie, dość delikatne. Przełóż ciasto do dużej miski posmarowanej masłem lub olejem, przykryj miskę folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce, aż ciasto podwoi swoją objętość (ok. 40 minut). Ciasto mocno rośnie, stąd koniecznie polecam dużą miskę.
  4. Wyrośnięte ciasto przełóż na obsypany mąką blat i podziel na 3 części. Każdą z części uformuj w wałek o długości ok. 45 cm. Sklej ze sobą ich końce i zapleć z nich warkocz (jak przy przygotowaniu chałki), następnie uformuj z warkocza okrągły wieniec. Przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i odstaw do wyrośnięcia na 20 minut. 
  5. Piekarnik nagrzej do 180 stopni C. Posmaruj powierzchnię ciasta rozbełtaną wodą z żółtkiem przy pomocy pędzelka i obsyp jego powierzchnię sezamem lub płatkami migdałowymi. Ostrożnie wetknij w ciasto pisanki, wstaw je do piekarnika i piecz 25-30 minut. 
  6. Chlebek najlepiej smakuje w dniu upieczenia. Podawaj je z masłem, mi też świetnie smakowało z dżemem. 
➤ Rada: Mimo, że barwione naturalnie, jajka delikatnie zabarwiły ciasto w moim tsoureki. Aby tego uniknąć, możecie upiec ciasto bez jajek i podać je z kilkoma pisankami umieszczonymi wewnątrz chlebowego wieńca. 
Na podstawie tego przepisu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.