Zielone gazpacho z ogórkiem i chilli - oczyszczające organizm z toksyn

Zielone gazpacho z ogórkiem i chilli/ Chilli, Czosnek i Oliwa

Z końcem sierpnia podobno mają powrócić upały. To świetnie, bo w piątek zaczynam swój wyczekiwany urlop :) Ale zanim wyjadę, dziele się z Wami przepisem na zielone gazpacho, danie nie tylko szybkie i pyszne, ale jak się sami za chwilę dowiecie, również bardzo zdrowe.


Ostatnio naszły mnie przemyślenia dotyczące koktajli i modnych smoothie. Teraz mocno siedzę w tym temacie - jak Wam już wspominałam, przez lato przygotowywałam receptury koktajli dla pewnej firmy, w chwili obecnej udało mi się już ten projekt zakończyć. Jako dietetyk z wykształcenia zostałam również poproszona o przygotowanie informacji na temat zdrowotnych właściwości koktajli. No właśnie i co to ma wspólnego z gazpacho? Bardzo dużo. Zauważyłam bowiem, że te wszystkie korzyści, które przypisujemy popularnym koktajlom tyczą się także poczciwego hiszpańskiego gazpacho i jego wariacji! :)

Gazpacho to w końcu zupa zrobiona z surowych produktów (pokrojonych i zwyczajnie zblendowanych), zachowujemy więc pełnię wartości odżywczych. Składniki rozdrabniamy, są więcej łatwiej trawione i lepiej przyswajane. W formie takiej zmiksowanej zupy jesteśmy w stanie zjeść więcej warzyw i owoców niż w wersji surowej.

A zielony kolor mojej dzisiejszej wersji gazpacho - ach to dopiero jest hit w świecie koktajlowym! Bo chlorofil, zielony barwnik, który odżywia ciało i oczyszcza je z toksyn. Zresztą ogórek i seler naciowy również wspierają naturalną detoksykację organizmu, więc zupełnie niechcący (a może chcący po tym koktajlowym projekcie) wyszło mi gazpacho oczyszczające :)

Jak więc sami widzicie, gazpacho to nie tylko zupa, czy nawet chłodnik :) To coś arcyzdrowego, a moja dzisiejsza zielona, ogórkowa wersja to już w ogóle - tylko fit i git, miód i orzeszki!

I niczym koktajl, gazpacho można przelać do termosu i zabrać ze sobą do pracy na zdrowy lunch:)

Zielone gazpacho z ogórkiem i chilli/ Chilli, Czosnek i Oliwa

Zielone gazpacho z ogórkiem i chilli



Składniki / na 4-8 porcji:

  • 350 g ogórka (zapewne 2 długie ogórki, ja używałam gruntowych)
  • 2 łodygi (85 g ) selera naciowego
  • 1/2 (80 g) zielonej papryki
  • 340 g białych winogron
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 zielona papryczka chilli
  • 25 g białego chleba bez skórki
  • garść liści świeżej kolendry (można zamienić na pietruszkę)
  • garść liści świeżej bazylii
  • 5 łyżek oliwy
  • 1,5-2 łyżki białego octu winnego lub octu jabłkowego
  • sól, pieprz do smaku
do dekoracji: ogórek pokrojony w kostkę, białe winogrona pokrojone na pół, drobno pokrojona czerwona papryczka chilli, listki kolendry czy bazylii


Przygotowanie zielonego gazpacho:

  1. Ogórki obierz ze skórki. Jeżeli mają duże pestki (moje gruntowe miały) usuń je z ogórków przy pomocy małej łyżeczki. Pokrój ogórki na małe kawałki i przełóż do dużej miski.
  2. Do ogórków dodaj pozostałe składniki: drobno pokrojonego selera naciowego i paprykę, winogrona pozbawione pestek, posiekany czosnek, posiekaną zieloną chilli (z pestkami lub bez), chleb i zioła. Dolej oliwę i biały ocet winny, szczodrze dopraw sola i pieprzem. 
  3. Zmiksuj gazpacho na krem przy pomocy ręcznego blendera. W razie potrzeby dodaj do zupy pół szklanki zimnej wody. Spróbuj i zdecyduj, czy nie trzeba dodać do gazpacho więcej soli, pieprzu, octu winnego lub chilli. 
  4. Gotowe zielone gazpacho wstaw do lodówki do schłodzenia na co najmniej 3 godziny. Ja przelewam je do dużego dzbanka, tak jest wygodnie. Gazpacho podawaj w miseczkach lub szklaneczkach z dodatkami - ogórkiem pokrojonym w kostkę, winogronami, czerwoną papryczką chilli i listkami ziół. Możesz porcję przelać do termosu i zabrać do pracy na zdrowy lunch :)

Zielone gazpacho z ogórkiem i chilli/ Chilli, Czosnek i Oliwa

***
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

24 komentarze:

  1. Fajne zestawienie smaków :)
    Ciekawe czy z tym upałem się sprawdzi i lato jeszcze na trochę się pojawi...:P
    Udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. chleb dałam dla zagęszczenia gazpacho. Dodaję się go tradycyjnego gazpacho, ale zawsze możesz ten składnik pominąć.

      Usuń
    2. Aaa:)dzięki,czyli tak,jak myślałam:)

      Usuń
  3. Pyszne połączenie, skorzystamy z tego przepisu w najbliższy weekend. Zuziu, udanego urlopu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuziu-nie wytrzymałam i już zrobiłam :D. Pyszne. Zastąpiłam tylko ocet sokiem z cytryny :) Pozdrawiam i dziękuję za przepis - Małgosia

      Usuń
    2. Po odstaniu okazało się, że dodanie octu jest konieczne :) znacznie zrównoważyło to słodki smak :)

      Usuń
    3. Cześć Małgosiu :) Bardzo się cieszę, że gazpacho Wam posmakowało :)

      Usuń
  4. Ach, już sam kolor orzeźwia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie dosc, ze pyszne, to w dodatku zdrowe. Biore pod razu dwie szklaneczki :)

    Duzo slonca na urlopie!

    OdpowiedzUsuń
  6. narobiłaś mi apetytu, muszę lecieć do sklepu przez Ciebie ;))))
    zdjęcia jak zawsze cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten kolor naprawdę zachęcająco wygląda :) Ciekawe jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę, że urlop dopiero przed Tobą. Ja już dawno o moim zapomniałam:-) A gazpacho zachwyca - porywam szklaneczkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale pyszności! i ten kolor mniam!

    OdpowiedzUsuń
  10. No mam nadzieję, że te prognozy dotyczące upałów się sprawdzą, lata w tym roku było bardzo mało. Gazpacho wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O, to mam nadzieję, że te prognozy dotyczące upału sprawdzą się zwłaszcza w weekend. Życzę Ci udanego wypoczynku. A gaspacho jeszcze nigdy nie próbowałam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownych wakacji a gazpacho.... hmmm.... marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Idealne będzie jutro na coś lżejszego po grillu ;) Super połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny przepis, zapraszam równie do mnie, a tam 52 triki kuchenne, które ułatwią Wam gotowanie :)
    O niektórych na pewno nie wiedzieliście !

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam, mniam. Już mi ślinka leci na sam widok. Lubię takie smaki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bomba witaminowa :) Musimy jednak pamiętać, że do przeprowadzenia detoksu organizmu trzeba się odpowiednio przygotować, a najlepiej skonsultować taką decyzję z dietetykiem. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.