Paella de verduras (wegetariańska)

paella z warzywami

Dzień dobry,
Po małej przerwie na relację z Flos Olei, pragnę dziś kontynuować kulinarną podróż po Półwyspie Iberyjskim. 

Paella de verduras, czyli z warzywami (zwana u nas wegetariańską), to kolejna po gazpacho andaluz potrawa, którą skosztowałam po raz pierwszy w czasie mojej podróży do Hiszpanii. Można powiedzieć, że jest to przeciwieństwo pełnej mięsa paelli valenciana. Jest lekka, pełna różnorodnych smaków i można do niej wykorzystać warzywa, które akurat są w sezonie. Ja przygotowałam letnią wersję z cukinią, groszkiem i fasolką szparagową, także pojawiający się już na targowiskach bób świetnie by tu pasował. Paellę przyozdobiłam paseczkami grillowanej papryki, czy nie wygląda to uroczo?:)

Oto moja pierwsza w życiu paella - paella de verduras. Obowiązkowo ze szklaneczką sangrii. Choć czytałam, że paellę powinno jadać się na posiłek w połowie dnia, my jak zwykle jedliśmy obiad ok. 22.00:) Pozostałe zdjęcia zostały zrobione w Madrycie. 

paella hiszpanska

Od dziecka fascynowały mnie dzieła architektoniczne Antonio Gaudiego. Zobaczenie na żywo La Sagrada Familia było jednym z moich marzeń - czy ten kościół nie wygląda jak z innego świata?

paella przepis

P.s. Podstawowe informacje na temat przygotowywania paelli podałam przy okazji przepisu na paellę valenciana.
Do przygotowania paelli z warzywami zastosowałam nieco inną technikę niż przy paelli valenciana. Polegała ona na gotowaniu ryżu najpierw na małym ogniu, a dopiero pod koniec na krótkim jego zwiększeniu w celu uzyskania socarrat (chrupiącej skorupki na dnie patelni). Dzięki temu nie musiałam walczyć z przypalającym się ryżem.

paella wegetarianska

Paella de verduras

przepis własny
na 4 porcje
moja patelnia do paelli ma średnicę 30 cm.

Składniki:
  • 2 czerwone papryki
  • 1 cebula
  • 1 papryczka chilli
  • oliwa
  • 1 nieduża cukinia
  • 1 puszka pomidorów
  • 1 puszka białej fasoli
  • 200 g sezonowych warzyw (u mnie zielona fasolka i groszek, może być np. bób)
  • szczypta szafranu
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki pimenton
  • 200 g ryżu do paelli np. bomba lub, jako zamiennik, do rissotto, np. arborio lub carnaroli
  • 600 ml wody lub bulionu warzywnego
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Papryki przekrój na pół, wykrój gniazda nasienne i ułóż skórą do góry na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C (najlepiej pod górną grzałkę) i piecz 15-20 min., aż skórka papryki zrobi się w wielu miejscach czarna. Przełóż papryki do miski, przykryj folią plastikową i odstaw na 10 min. Zdejmij z papryk skórkę i pokrój na paski.
  2. Posiekaj cebulę i papryczkę chilli. Wrzuć je na rozgrzaną oliwę i w tym czasie pokrój cukinię na półplasterki. Dorzuć na patelnię. Po 2-3 minutach dodaj pomidory z puszki i smaż aż wyparuje z nich część płynu i zgęstnieją. 
  3. Dodaj fasolę z puszki oraz 200 g wybranych warzyw. Dopraw szafranem rozrobionym w 2 łyżkach wrzątku i papryką wędzoną. Dolej wodę lub bulion, wymieszaj i duś 20-30 minut (jest to szczególnie ważne, gdy dodajesz wodę, ponieważ musi ona nabrać smaku od warzyw, dzięki temu ryż będzie smaczny, jeżeli dodasz bulion możesz smażyć warzywa krócej).
  4. Spróbuj i dopraw sofrito (czyli warzywa) solą i pieprzem. Podpraż ryż na suchej patelni przez 20 sekund, po czym rozprowadź go równomiernie na powierzchni sofrito. Ogólnie proporcja ryżu do wody powinna wynosić ok. 1:3. Możesz szybko przemieszać, ale od tej chwili nie powinno się już mieszać paelli.
  5. Gotuj paellę na małym ogniu przez ok. 12 minut, po czym zwiększ ogień do średniego-dużego i gotuj 5-7 minut, aż ryż będzie al dente. Uważaj, aby ryż się nie przypalił, w razie czego zdejmij danie z ognia. Udekoruj wierzch paelli paskami pieczonej papryki. Przykryj paellę folią aluminiową i odstaw na 5 minut. Zdejmij folię i postaw na środek stołu. Polecam ze szklaneczką czerwonego wina:)
Życzę Wam smacznego!
Zuzia z Chilli, Czosnek i Oliwa
 Przepis dodaję do akcji ¡Viva España!:

¡Viva España!   ¡Viva España!
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

7 komentarzy:

  1. Nawet nie wegetariańska, co wegańska. Z chęcią bym się poczęstowała, tym bardziej, że tyle pysznych warzyw strączkowych ma w składzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie się gotuje! :) Mam nadzieję, że będzie doskonałe, bo pachnie świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Daj koniecznie znać, jak się udała:)

      Usuń
  3. "Obowiązkowo ze szklaneczką sangrii"?
    Jestem takim "dziwolągiem", który ma 35 lat i uważa, że alkohol jest nie do przełknięcia. Co więcej, to jest tylko zdanie moich kubków smakowych, ale na wyższym poziomie kiedy tylko widzę lub słyszę pijanych ludzi, przekonuję się coraz mocniej, że nie warto tego świństwa przełykać.
    Oczywiście nie każde picie alkoholu ma na celu urżnięcie się, ale ja pozwalam sobie nie uznawać obowiązków innych niż bycie osobą uczciwą i w sprawie alkoholu idę za odruchem moich kubków smakowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo, dziękuję za komentarz. Masz prawo do swojego zdania, ale ja nie namawiam nikogo do alkoholizmu. Piję alkohol dla przyjemności, np. wino do posiłku i nie widzę w tym nic złego.

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.