La Puddica Brindisina - Drożdżowe chlebki z botwiną, anchois i oliwkami


Dzień dobry,
Bardzo lubię przygotowywać wypieki z ciasta drożdżowego. Kiedyś myślałam, że wyrabianie drożdżowego ciasta jest strasznie trudne, ale jest to bardzo proste zajęcie, wymaga od nas jedynie poznania kilku zasad oraz cierpliwości, bo ciasto drożdżowe musi mieć czas, aby niespiesznie wyrosnąć. Tak, jak drożdżowe chlebki z botwiną, anchois i oliwkami, przygotowane przeze mnie w sobotnie popołudnie według przepisu Marleny de Blasi.

Owe chlebki, zwane puddica, są tradycyjnym wypiekiem portowego miasteczka Brindisi zlokalizowanego we włoskiej Apulii. Rybacy posilają się nimi podobno w czasie lunchu, gdyż stanowią doskonały sycący posiłek, który można zjeść na zewnątrz. My możemy przygotować je na piknik, na drugie śniadanie, wziąć do pracy czy w podróż. 

Z podanych niżej składników wychodzi świetnie ciasto drożdżowe - pulchne, mięciutkie i bardzo smaczne. Takie ciasto możemy wykorzystać też do przygotowania focacci, pizzerinek, cebulaków. Poniższe zasady przygotowywania ciasta są takie same, jak dla innych rodzajów ciasta drożdżowego, np. na chleb. Ciasto jest dość słone - jeżeli tego nie lubicie, dodajcie trochę mniej soli do ciasta.

Uwaga do przygotowywania ciasta:
W oryginalnym przepisie Marlena de Blasi każde od razu wymieszać w misce mąki, drożdże i cały płyn. Ja tego nie polecam, gdyż może się okazać, że ciasto wyjdzie za rzadkie. Lepiej jest dodawać wodę po trochu, mieszać ciasto i na bieżąco kontrolować jego konsystencję. Ciasto powinno wyjść miękkie, dające się wyrabiać poza miską. Jeżeli przesadzimy z wodą, zawsze możemy dodać więcej mąki, ale to może zachwiać ogólne proporcje składników.

Drożdżowe chlebki z botwiną, anchois i oliwkami


przepis na ok. 12 sztuk

Składniki:

Ciasto:
  • 2 1/2 łyżeczki suchych drożdży
  • 1/3 szklanki ciepłej wody
  • 2 1/2 szklanki letniej wody
  • 1/4 szklanki oliwy
  • 2 łyżki śmietany 30%
  • 1 łyżka plus 1 łyżeczka soli morskiej
  • 3 szklanki semoliny (di grano duro, mąki z pszenicy twardej)
  • 4 1/2 szklanki zwykłej mąki pszennej
Dodatki:
  • 700 g liści botwiny - 2 pęczki (lub cime di rapa, liści mlecza, rzepy, buraka liściowego)
  • 1 łyżka soli morskiej
  • 80 g anchois w oleju, posiekane
  • 3/4 szklanki oliwy
  • 3 duże ząbki czosnku, obrane, rozgniecione i drobno posiekane
  • 1 mała suszona papryczka chilli, pokruszona
  • 100 g czarnych oliwek pozbawionych pestek i posiekanych

Przygotowanie:

Przygotowanie ciasta:
  1. W dużej misce rozprowadź drożdże w ciepłej wodzie*, odstaw je na 15 minut.
  2. W osobnym naczyniu wymieszaj letnią wodę, oliwę, śmietanę i sól.
  3. Do miski z drożdżami dodaj obie mąki, wymieszaj, a następnie stopniowo dodawaj wodę z oliwą i śmietaną, cały czas mieszając ją z mąką i wyrabiając ciasto. Chodzi nam o uzyskanie miękkiego ciasta, które będzie można przełożyć na stolnicę, dlatego stopniowo dolewamy wodę, aby za mocno nie rozrzedzić ciasta, tylko uzyskać konsystencję w sam raz. 
  4. Następnie ciasto przekładamy na oprószony mąką blat i wyrabiamy przez ok. 8-10 minut. Gotowe ciasto jest elastyczne. Sprawdzamy to wciskając palec w ciasto - jeżeli zagłębienie po chwili zniknie - możemy przejść do następnego etapu.
  5. Ciasto przekładamy do miski wysmarowanej oliwą, przykrywamy czystą ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na 1 godzinę. Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
* jeżeli używasz drożdży instant, jak ja, dodaj je bezpośrednio do mieszanki mąk, a ciepłą wodę pomiń.

Przygotowanie dodatków i pieczenie:
  1. Umyj i oczyść botwinę (lub inne liście) i gotuj przez 3 minuty we wrzątku osolonym 1 łyżką soli. Następnie dobrze ją odcedź, przestudź i posiekaj na mniejsze kawałki.
  2. Na dużej patelni podgrzej na średnim ogniu 1/2 szklankę oliwy i podsmaż na niej papryczkę chilli i czosnek. Dodaj botwinę, a po 2 minutach smażenia, anchois i oliwki. Smaż całość jeszcze 2 minuty i odstaw.
  3. Nastaw piekarnik na 200 stopni. Podziel ciasto na 12 kawałków i uformuj z każdego kulę. Odstaw na 10 minut przykryte czystą ściereczką.
  4. Każdą kulę rozpłaszcz kłykciami na okrągły placek. Odstaw na kolejne 10 minut po czym posmaruj każdy resztką oliwy. Na każdym placku ułóż porcję nadzienia.
  5. Placki ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz partiami przez ok. 15-18 minut. Gotowe chlebki podawaj na gorąco lub wystudzone do temperatury pokojowej. Na gorąco są naprawdę świetne! Smacznego:)


Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

2 komentarze:

  1. Piknik z takimi chlebkami to z pewnością udany piknik. :)

    Bardzo cenne uwagi, jeśli chodzi o wyrabianie ciasta - lubię takie wskazówki, dlatego tez zapisuję sobie Twoje. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że moje wskazówki przydadzą się w praktyce:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.