Kreteńskie dakos

Kreteńskie dakos / Chilli, Czosnek i Oliwa

Dakos, czyli grecka odpowiedź na bruschettę al pomodoro. Dobrze wiem, że to upraszczające rzeczywistość porównanie, ale od razu da Wam wyobrażenie, o czym mowa. Obie przystawki są proste, nie istnieją bez soczystych, słodkich pomidorów i są kwintesencją smaku miejsca pochodzenia. 


Dakos to coś w rodzaju kanapek przygotowywanych z tradycyjnych jęczmiennych sucharów paximiadia, soczystych pomidorów i sera mizithra lub ewentualnie fety, posypanych oregano i sowicie polanych pyszną oliwą. Ozdabia się je niekiedy dodatkowo kaparami lub oliwkami. Te ziołowe listki na zdjęciach to już akurat moja inwencja, której na Krecie nie doświadczyłam. Poniżej dakos, które jadłam w tawernie w Iraklionie.

Kreteńskie dakos / Chilli, Czosnek i Oliwa
Dakos w tawernie w Iraklionie

Dakos to pyszna, lekka i zdrowa przekąska. W upalny dzień spokojnie starczy Wam za cały posiłek. Jej sekret tkwi w użyciu wysokiej jakości składników. Kilka słów na temat jęczmiennych sucharów paximadia napisałam Wam przy okazji przepisu na sałatkę kreteńską. Są naprawdę twarde, dlatego przed nałożeniem pomidorów polewa się je odrobiną wody i nie żałuje oliwy. Jeżeli wybieracie się na Kretę, koniecznie przywieźcie paximadia na pamiątkę, w Polsce z kolei dostaniecie je w sklepach z greckimi produktami. Zamiast sucharów, możecie użyć pełnoziarnistych bułek, które opieczecie w piekarniku, jak zrobiłam to ja przygotowując dakos do zdjęć. Jak już wspominałam, moje paximadia niestety pokruszyły się w walizce w czasie podróży i teraz nadają się tylko na sałatkę.

Wybierzcie najsłodsze pomidory, jakie uda Wam się kupić. Możecie pokroić je w drobną kostkę, jednak częściej ściera się je na tarce na pulpę. Pomidorowy miąższ jest tak miękki, że poradzicie sobie z tym w oka mgnieniu. Pomidora trzeba przekroić wszerz, następnie ścierać, aż w rękach pozostanie sama skóra. Do mojej pulpy dodałam dodatkowo jednego pomidora pokrojonego w kostkę, aby nadać jej trochę faktury.


Kreteńskie dakos - grzanki z pomidorami, serem i oregano



Składniki / na 4 sztuki:

  • 4 połówki jęczmiennych sucharków paximadia, innych sucharków lub 2 pełnoziarniste bułki, np. grahamki
  • 3 duże dojrzałe, słodkie pomidory
  • dobrej jakości oliwa extra vergine
  • ok. 100 g sera mizithra, manouri lub fety
  • szczypta suszonego oregano
  • sól i pieprz
  • do przybrania 1-2 łyżeczki kaparów lub kilka oliwek czarnych czy kalamata (u mnie znowu czarne suszone oliwki z Thassos), ewentualnie świeże zioła, choć to już nietradycyjnie :)


Przygotowanie kreteńskich dakos:

  1. Jeżeli dysponujesz oryginalnymi greckimi paximadia lub też innymi sucharkami, zacznij od szybkiego zwilżenia ich pod bieżącą wodą, aby trochę zmiękły. Zamiast sucharków możesz użyć pełnoziarnistych bułek. Przekrój je na pół, następnie wstaw do piekarnika nagrzanego do 120 stopni C naciętą stroną do góry i susz je przez ok. godzinę, aż staną się chrupiące i będą przypominały sucharki. Gdy nie masz na to czasu, wstaw bułki do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C z ustawioną górną grzałką na ok. 10 minut, aż ich wierzch będzie chrupiący.
  2. Przekrój 2 pomidory wszerz na pół, następnie trzymając od strony skóry, zetrzyj miąższ na tarce do sitka z małymi oczkami zawieszonego nad miską. Pozwól, aby odciekł z nadmiaru soku. Potrzebujesz jedynie gęstej pulpy. Trzeciego pomidora pokrój w drobną kostkę i dodaj do pulpy pomidorowej wraz ze szczyptą soli. Alternatywnie możesz drobno pokroić wszystkie pomidory. 
  3. Aby podać dakos, skrop każdy sucharek lub połówkę bułki oliwą, następnie ułóż po kilka łyżek pulpy pomidorowej. Ser pokrusz na drobne kawałeczki i ułóż na pomidorach. Posyp suszonym oregano i świeżo zmielonym czarnych pieprzem. Udekoruj kaparami, czarnymi oliwkami lub ewentualnie świeżymi ziołami. Na koniec polej oliwą (na Krecie leją jej dużo) i podawaj. 
Wskazówka: Nie wyrzucaj soku, który wyciekł z przetartych pomidorów. Możesz wykorzystać go do przygotowania gazpacho, zupy, sosu, smoothie, czy Krwawej Mary :)
Kreteńskie dakos / Chilli, Czosnek i Oliwa

Te piękne drewniane naczynia - deska oraz podkładki - które widzicie na zdjęciach, stworzyły kobiece ręce. Wykonała je Justyna ze Sklepu 10x, który jest partnerem dzisiejszego wpisu. 
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.