Francuska zupa szczawiowa

zupa szczawiowa z ziemniakami

Dzień dobry,
Lubicie zupę szczawiową?

Ja bardzo:) Moja Mama gotowała ją od czasu do czasu kiedy byłam dzieckiem, obowiązkowo dodawała do niej jajka ugotowane na twardo. Zupa nie miała zbyt apetycznego koloru (szaro-zielony), ale była naprawdę pyszna, lekko kwaśna. Także w domu mojego Męża istniała tradycja przygotowywania tej zupy.

Niestety ostatnio Mama przestała ją gotować, wydaje mi się, że to z powodu małej dostępności szczawiu. Szczaw to warzywo sezonowe, sprzedawane czasem na targowiskach. Można owszem przygotować z niego koncentrat, z którego chyba moja Mama również korzystała, gdy robiła tę zupę.

W tym roku postanowiłam przypomnieć sobie smak mojego dzieciństwa i przygotować zupę szczawiową, ale według francuskiej receptury, którą znalazłam w książce Kulinarny ogród Jeanne Kelley. O książce wspominałam Was już przy okazji przepisu na tabbouleh z wiosennymi ziołami. Myślę, że jeszcze Was trochę pomęczę tą książką w najbliższym czasie, bo naprawdę zakochałam się w niej:)


Zupa szczawiowa z Francji

Szczaw to roślina popularna we Francji, jadana tam głównie wczesną wiosną, ponieważ jest to jedna z pierwszych roślin, które można zbierać na przednówku. Francuska zupa szczawiowa to tak naprawdę zupa szczawiowo-ziemniaczana (soupe à l'oseille et pomme de terre), którą na koniec miksuje się na gładki krem. Ziemniaki nadają zupie kremowej konsystencji i nieco więcej treści, niż gdybyśmy mieli jeść same liście szczawiu. Prezentowana niżej wersja została odchudzona względem tradycyjnej receptury, tzn. mamy w niej mniej śmietany i nie dodajemy jajek.

Zupę przygotowuje się w kilka minut, pod warunkiem, że macie w zanadrzu trochę bulionu. Taka zupa-krem świetnie smakuje z grzankami z chleba, ale jeżeli nie lubicie gładkiej konsystencji, możecie zupy nie miksować. Wtedy będzie bardziej przypominać naszą polską wersję. Mój Mąż nie przepada za kremami, dlatego dodałam do zupy ziemniaków pokrojonych w kostkę. Zamiast szczawiu moglibyście dodać tutaj szpinak, również otrzymując smaczną zupę.

Czy szczaw jest zdrowy? Wątpliwości dotyczące szczawiu.

Na koniec mała uwaga dotycząca szczawiu. Słyszy się, że jest niezdrowy i że powinno się go unikać. Sprawcą całego zamieszania jest związek o nazwie szczawian potasu, występujący także w botwince, rabarbarze i szpinaku (czyli naszych wiosennych nowalijkach). Szczawian potasu jest substancją antyodżywczą,  ponieważ utrudnia wchłanianie wapnia i magnezu w przewodzie pokarmowym. Ponadto szczawian potasu wiąże się z wapniem, tworząc nierozpuszczalny szczawian wapnia. Dlatego spożywanie szczawiu nie jest wskazane osobom cierpiącym na kamicę nerkową, reumatyzm i artretyzm. Reszta z nas spokojnie może posilić się zupą szczawiową, czy sałatką od czasu do czasu, bo przecież nie zjecie tego całego wiadra:) Warzywa zawierające szczawiany poleca się łączyć z produktami bogatymi w wapń (mleko, śmietana, jogurt, sery, jajka), aby od razu uzupełnić wapń wiązany w jelitach przez szczawiany. Stąd do zupy szczawiowej wskazany jest jednak choć mały dodatek śmietany, mleka czy jajka. 

zupa szczawiowa krem przepis

Francuska zupa szczawiowa - przepis

przepis z książki Kulinarny ogród Jeanne Kelley
na 2-4 porcje
czas przygotowania: 30 min. 

Składniki:
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oliwy
  • 2 cebulki dymki, pokrojone na plasterki
  • 1 l bulionu (warzywnego lub z kury)
  • ok. 300 g ziemniaków - u mnie były to 3 szt., obrane i pokrojone w kostkę
  • 1 szklanka liście szczawiu, oczyszczonych, usunięte grube łodyżki, porwanych na kawałki
  • kilka gałązek posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki gęstej śmietany (36%) i więcej do przybrania
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. W garnku o grubym dnie rozpuść masło i wlej oliwę. Dodaj cebulkę dymkę i smaż ok. 3 min. aż zmięknie. Dolej bulion, wsyp ziemniaki pokrojone w kostkę, doprowadź całość do wrzenia i gotuj ok. 12 min. bez przykrycia, aż ziemniaki będą miękkie. 
  2. Zdejmij garnek z ognia i dodaj szczaw oraz pietruszkę. Poczekaj minutę, aż szczaw stanie się miękki. Zmiksuj zupę blenderem, dodaj śmietanę i jeszcze raz zmiksuj. 
  3. Przelej zupę z powrotem do garnka i podgrzej, cały czas mieszając. Dopraw solą i pieprzem do smaku. Rozlej do talerzy, udekoruj kleksem śmietany i listkami natki. 
Życzę Wam smacznego! 
Zuzia z Chilli, Czosnek i Oliwa

Nowalijkowe Kucharzenie
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

1 komentarz:

  1. Zupa bardzo dobra, robię już drugi raz, tylko dałam tym razem więcej szczawiu. Pierwszym razem była za mało kwaśna :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.