Kolorowa tortilla z piekarnika. Na imprezę.


Dzień dobry,
Z nowym rokiem wkroczyliśmy w radosny czas Karnawału. Czas przebieranych bali i różnych zwariowanych imprez. Jak wiadomo, żadne dobre przyjęcie nie uda się bez smacznego jedzenia, dlatego pomyślałam, że w kolejnych postach podrzucę Wam kilka pomysłów na dania, które dobrze sprawdzą się na imprezie - takich do jedzenia rękoma, w porcjach na jeden kęs. Postaram się przy tym, aby były efektowne przy niedużym wysiłku włożonym w ich przygotowanie. Bo kto chce siedzieć w kuchni gdy zabawa trwa?

Na pewno nie ja:)

Zaczniemy przepisem na kolorową tortillę z piekarnika

Tortilla to hiszpańska odmiana omletu, przygotowywanego z jajek, ziemniaków i cebuli (klasyczna tortilla de patatas), tu wzbogaconego dodatkiem zielonej i czerwonej papryki. Tradycyjną tortillę smaży się na patelni. Jednak przewracanie omletu na drugą stronę wymaga żonglerskich zdolności (ja sobie radzę zsuwając omlet na pokrywkę jak opisałam tutaj) i szkoda zachodu, gdy mamy przyjąć gości. Bo możemy przygotować tortillę w prostszy sposób - wystarczy wylać masę jajeczną do żaroodpornej formy i upiec ją w piekarniku. A gdy będzie już gotowa (po ok. 35 minutach), pokrójcie ją w kwadraty i podajcie razem z wykałaczkami, które umożliwią gościom łatwe sięganie po smakowite kąski. 

Proste, prawda? 

I przy tym trochę zdrowsze, bo tortilla nie wchłania tłuszczu ze smażenia. 

A gdy tortilla się piecze, Wy możecie naszykować pozostałe jedzonko. Tortilla jest również smaczna na zimno, choć uważam, że fajnie jest zjeść na imprezie coś ciepłego i konkretnego. Myślę, że Wasi goście się ze mną zgodzą i podziękują Wam, że podaliście im coś więcej niż miseczka chipsów:)


Kolorowa tortilla z piekarnika

przepis pochodzi z książki pt. Tapas, Wyd. Naumann & Gobel
czas przygotowania: 25 min. + 35 min pieczenie

Składniki:
  • 2 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 4 cebulki dymki lub 1 mała cebula, posiekane
  • 1 papryka zielona i 1 czerwona, pokrojone w drobną kostkę
  • 3 ugotowane ziemniaki
  • 5 jaj
  • 75 g kwaśnej śmietany
  • 150 g świeżo startego sera o wyrazistym smaku (z hiszpańskich może być roncal lub machego, dobrze się nada również włoskie pecorino)
  • sól, pieprz
  • oliwa
dodatkowo: prostokątna forma do zapiekania, wykałaczki, oliwki do ozdoby

Przygotowanie:
  1. Na patelni rozgrzej oliwę i podduś na niej cebulę/dymkę, paprykę oraz czosnek (ok. 8 min, aż nieco zmiękną), po czym przełóż je do miski i pozwól przestygnąć. Ziemniaki pokrój w drobną kostkę i wymieszaj w misce z warzywami.
  2. Jajka rozmąć z kwaśną śmietaną i startym serem. Wrzuć do nich przestudzone warzywa, dopraw solą i pieprzem, dobrze wymieszaj.
  3. Żaroodporną formę natłuść oliwą lub masłem, piekarnik nagrzej do 180 stopni C. Masę jajeczną przełóż do formy, wygładź powierzchnię i piecz przez 35 minut. Masa musi być ścięta w środku (tortilla nieco urośnie i zrumieni się na wierzchu).
  4. Gotową tortillę pokrój w kostkę i podawaj nabitą na wykałaczki (wraz z oliwkami dla ozdoby), aby gościom było łatwo po nią sięgać. Smacznego:)
Uwagi:
Muszę się przyznać, że przy okazji tego przepisu zaliczyłam małą kulinarną wpadkę. Zgodnie z zaleceniami z książki wyłożyłam formę do zapiekania folią aluminiową, którą wysmarowałam oliwą. Niestety zabieg ten okazał się fatalny w skutkach - tortilla przykleiła mi się do folii i musiałam ją od niej odkroić, przy czym część poszła na straty. Dlatego Wam radzę wlać jajka bezpośrednio do żaroodpornej formy, jedynie odpowiednio natłuszczonej. Torilla powinna pięknie odejść od brzegów po upieczeniu. 
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

3 komentarze:

  1. Zrobiłam - wyszła pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. na co mam ochotę ??? na wszystko !!! ale super przepisy i znakomite zdjęcia zawsze lubiłam tortille i naleśniki ale nie są zbyt dietetyczne ale Twoją tortillę muszę wypróbować mam nadzieję że podołam Pozdrawiam i gratuluję bloga :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.