Ciasto pomarańczowe - przepis na babkę świąteczną z żurawiną i pistacjami


Mówi się : "gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". A co dzieje się, gdy osiem kobiet i jeden Francuz spotyka się na warsztatach kulinarnych? Zapewniam Was, że jest pysznie, pracowicie i inspirująco! Pod koniec listopada miałam przyjemność uczestniczyć w kulinarnym spotkaniu z szefem kuchni Michelem Moran. Testowaliśmy roboty planetarne Kenwood i robiliśmy przepisy w klimacie świątecznym. Zapraszam Was na relację z tego wydarzenia. 

Świąteczne warsztaty z marką Kenwood zostały zorganizowane z okazji premiery portalu kulinarnego www.youkencook.pl. Miłośnicy gotowania znajdą tam m.in. przepisy wideo z Michelem Moran, który jest ambasadorem marki.

Warsztaty odbyły się w Smolna 8 Studio, na 18. piętrze nazywanego "młotkiem" wieżowca, skąd rozciąga się przepiękny widok na panoramę stolicy. W czasie 2 godzin trwania warsztatów przygotowaliśmy aż 5 potraw, w czym pomógł nam robot planetarny Kenwood Chef XL. Ostatnio miałam okazję wypróbować go w swojej kuchni, czego efektem jest przepis na pizzę orkiszową oraz moja recenzja tego urządzenia. Na warsztatach, pod czujnym okiem Michela Moran, mogłam dowiedzieć się, jakie jeszcze kulinarne możliwości daje praca z robotem Kenwood.

Zdjęcia bez mojego logo pochodzą z materiałów prasowych Kenwood

Atmosfera w czasie spotkania była rewelacyjna - śmialiśmy się, dyskutowaliśmy o jedzeniu i chłonęliśmy cenne wskazówki naszego kulinarnego mistrza. Bardzo cieszę się, że mogłam osobiście poznać Michela Moran. Jest osobą przesympatyczną i ciepłą, o ogromnym doświadczeniu, dlatego nasze spotkanie było bardzo merytoryczne.


Warsztaty rozpoczęliśmy od przygotowania świątecznych przepisów zaproponowanych przez blogerki, następnie wykonałyśmy mistrzowski przepis Michela. Pracowałyśmy w parach: Joasia z bloga poprostupycha.pl i Sylwia ze smaker.pl, Jola z bloga przepisyjoli.com i Agnieszka z ohme.pl, Asia z bloga alaantkoweblw.pl oraz Ewa z onet.pl, a także Ada z beszamel.pl i pisząca te słowa :)


Mój przepis to pomarańczowa babka z żurawinami i pistacjami - te czerwone i zielone kuleczki widoczne w cieście po przekrojeniu skojarzyły mi się z bożonarodzeniowym klimatem. Ciasto przygotowałam z dodatkiem ricotty, dzięki czemu jest wilgotne i sprężyste. Staram się unikać cukru, dlatego zastąpiłam go ksylitolem. Według mnie w smaku nie czuć różnicy - gdy upiekłam tę babkę w domu, to domownicy zaczęli ją wyjadać jeszcze zanim ostygła ;) Mam nadzieję, że skusicie się na przepis, który zostawiam Wam poniżej.

Ciasto pomarańczowe z ricottą, żurawiną i pistacjami – przepis na pyszną świąteczną babkę 




Składniki / na formę 26 cm:

  • 300 g ksylitolu
  • sok i skórka z 1 pomarańczy
  • 400 g ricotty
  • 4 jajka w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki oliwy o delikatnym smaku
  • 150 g świeżej żurawiny
  • 100 g pistacji
  • 1 łyżka ksylitolu
  • 4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 400 g mąki pszennej
  • cukier puder do posypania


Przygotowanie ciasta pomarańczowego:

  1. W misie robota planetarnego Kenwood umieść ksylitol oraz ricottę. Miksuj, aż uzyskasz gładką masę, a ksylitol dobrze połączy się z ricottą. Dodaj skórkę z pomarańczy i zmiksuj chwilę. Dodawaj jajka, po jednym na raz, i miksuj aż połączą się z masą.
  2. Dodaj sok z pomarańczy, oliwę oraz mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia i zmiksuj do uzyskania gładkiego ciasta.
  3. Żurawinę wymieszaj z łyżką ksylitolu. Pistacje obierz z łupinek. Żurawinę i pistacje dodaj do ciasta i delikatnie przemieszaj.
  4. Formę na babkę o średnicy ok. 26 cm. posmaruj oliwą/olejem i posyp mąką. Polecam foremkę silikonową, wtedy wystarczy delikatnie posmarować ją tłuszczem. Wlej do niej ciasto i wyrównaj wierzch. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez ok. 50 minut, do suchego patyczka. Wystudź i wyjmij z formy. Posyp cukrem pudrem.
➤ Rada: Jeśli nie możecie dostać świeżej żurawiny, możecie zastąpić ją suszoną. Wtedy nie ma potrzeby mieszać jej z łyżką ksylitolu - od razu dodajcie ją do ciasta. 

Uzupełnieniem świątecznego stołu może być Ravioli od Michel Moran


Michel Moran podzielił się z nami przepisem na smażone ravioli z nadzieniem z koziego sera i pomidorami konfitowanymi. Receptura Michela była zaskakująca. Nie przygotowałyśmy tradycyjnego ciasta makaronowego, lecz kruche ciasto na bazie masła, które wyrobiłyśmy w misie robota Kenwood. Po usmażeniu (kolejna niespodzianka!) ciasto było niezwykle maślane, kruche i rozpływające się w ustach! Z takim ciastem pracuje się nieco inaczej niż z tradycyjnym. Bardzo ważne jest, aby po przygotowaniu ciasta dobrze je schłodzić. Również po ulepieniu, nasze ravioli ponownie powędrowały do lodówki.


Nadzienie do ravioli zrobiliśmy z koziego serka, suszonych pomidorów, orzechów włoskich i bazylii - po prostu genialne połączenie! Zmiksowaliśmy je w blenderze będącym przystawką do robota planteranego - wystarczyło dosłownie kilka sekund i masa była gotowa.

Do ravioli przygotowaliśmy jeszcze ciepłą sałatkę z dyni piżmowej i cebuli z odrobiną octu winnego oraz słodkie konfitowane pomidorki koktajlowe. Ułożyłyśmy je wzdłuż sałatki z rukoli i roszponki na podłużnych półmiskach. Gotowa potrawa cieszyła oko swoim wyglądem, a smak był nie do opisania!


Ravioli z kozim serem i pomidorami konfitowanymi według Michela Moran


Składniki:

na ciasto do ravioli:
  • 250 g mąki
  • 2 jajka
  • 100 g masła
  • sól
na nadzienie:
  • 240 g świeżego sera koziego 
  • 10 g pomidorów suszonych w oliwie
  • świeża bazylia
  • garść orzechów włoskich
  • sól i pieprz
dodatki:
  • 250 g dyni piżmowej
  • 1 mała cebula
  • biały ocet winny
  • garść orzechów włoskich
  • 6 pomidorków koktajlowych 
  • oliwa z oliwek 
  • rukola 
  • roszponka
  • sól i pieprz
  • olej do smażenia ravioli

Przygotowanie ravioli z kozim serem:
  1. Do misy robota planetarnego Kenwood włóż mąkę, jajko, masło i sól do smaku, wyrób ciasto. Wstaw je do lodówki, aby się schłodziło. 
  2. W blenderze (np. będącym przystawką do robota) umieść ser kozi, suszone pomidory, 5 listków bazylii oraz garść orzechów włoskich. Zblenduj na niejednolitą masę (zależy nam na różnorodnej strukturze), dopraw solą i pieprzem. 
  3. Dynię oraz cebulę pokrój w małą kostkę, włóż je do miski, dopraw solą, pieprzem i octem winnym, dodaj garść rozdrobnionych orzechów włoskich. Całość podsmaż na patelni, zachowując ich jędrność. 
  4. Pomidorki koktajlowe skrop oliwą i posól, a następnie piecz przez około 12 minut w temperaturze 180 stopni. 
  5. Ciasto rozwałkuj, wytnij kółeczka lub kwadraty, nałóż serową masę, przykryj ciastem i dokładnie zaklej brzegi. Ravioli włóż do lodówki, aby się schłodziły. 
  6. Na patelni rozgrzej dużą ilość oleju i smaż ravioli, aż staną się rumiane. 
  7. Na talerzu ułóż świeże listki rukoli i roszponki, z jednej strony umieść dynię z cebulą w winegrecie zaś z drugiej konfitowane pomidory. Na wierzchu umieść ravioli i podawaj.
Wpis powstał we współpracy z Kenwood - https://www.youkencook.pl/.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.