Młode ziemniaczki z sosem jogurtowym z harissą i cytrynowym bobem

Młode ziemniaki w sosie jogurtowym z harissą i cytrynowy bób

Powiem Wam, że nie mogłam doczekać się świeżego bobu! W zeszłym roku akurat w sezonie na te pyszne zielone ziarenka karmiłam piersią mojego nowo-narodzonego, więc bób przeszedł mi koło nosa. Oj, w tym sezonie na pewno odbiję sobie tę stratę w dwójnasób :P A zaczynam już dziś tym pysznym letnim obiadem. 


Aromatyczne młode ziemniaczki polane sosem z jogurtu naturalnego i harissy, a do tego bób podsmażony na oliwie z czosnkiem, sokiem i skórką z cytryny. Dwa proste przepisy, które możecie stosować razem lub osobno. Pomysł, aby ziemniaki podać z sosem z jogurtu naturalnego i harissy podpatrzyłam w jakimś programie kulinarnym, podobno wywodzi się z kuchni arabskiej. To tylko trzy składniki, a uwierzcie mi - zwykłe ziemniaki przemieniają się w coś przepysznego!

Jeżeli chcecie wzbogacić danie, podajcie je z jajkiem sadzonym lub posypcie serem feta. Ziemniaczki zresztą możecie serwować jako dodatek do wielu potraw, np. grillowanej ryby, z kolei cytrynowy bób potraktować jako sałatkę czy przystawkę.

Dzisiejsze danie przygotowałam w ramach akcji wspólnego gotowania młodych ziemniaków razem z Anią, Emilią, Mopsem i Panną Malwinną.

Młode ziemniaki w sosie jogurtowym z harissą i cytrynowy bób


Młode ziemniaczki z sosem jogurtowym z harissą i cytrynowym bobem - Przepis



Składniki / na 4 porcje:

  • 1 kg bobu
  • 1-1,2 kg młodych ziemniaków
  • sól
  • 6 czubatych łyżek jogurtu naturalnego
  • 1-2 łyżeczki pasty harissa domowej lub kupnej (ilość zależy od ostrości pasty i od preferencji)
  • garść świeżej natki pietruszki
  • oliwa lub olej
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
  • sok i skórka z 1/2 cytryny


Przygotowanie:

  1. Bób gotuj we wrzącej wodzie przez 5 minut. Odcedź i przelej zimną wodą. Zdejmij z bobu skórki - ja nacinam ziarenka małym nożykiem, ściskam i ziarenka bobu same wyskakują.
  2. Młode ziemniaki wyszoruj pod bieżącą wodą. Nie obieraj ich. Większe sztuki pokrój na ćwiartki, a mniejsze na połówki. Ziemniaki ugotuj do miękkości w osolonej wodzie, następnie odcedź i odparuj. 
  3. Gdy ziemniaki się gotują, przygotuj sos mieszając jogurt naturalny z harrisą. Natkę pietruszki drobno posiekaj. Ugotowane gorące ziemniaki możesz od razu wymieszać z sosem, ale ja lubię jeszcze podsmażyć ziemniaki na oliwie lub oleju i wymieszaj z sosem na patelni. Na koniec posyp ziemniaki posiekaną pietruszką.
  4. Czosnek drobno posiekaj i wrzuć na zimną oliwę. Gdy oliwa się podgrzeje, wrzuć na nią bób i podsmażaj na średnim ogniu przez ok. 10 minut, aż bób będzie miękki. Pod koniec smażenia dopraw solą, pieprzem, a także skórką i sokiem z cytryny.
  5. Cytrynowy bób podawaj z ziemniaczkami w sosie jogurtowym z harissą. Możesz także podać więcej sosu w miseczce. 
Młode ziemniaki w sosie jogurtowym z harissą i cytrynowy bób

***
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

19 komentarzy:

  1. Świetna propozycja. Dziękuję za wspólne gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Młode ziemniaczki.... pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się bób przygotowany w ten sposób i postaram się wypróbować przepis - pysznie wygląda z tymi ziemniaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cytryna fajnie przełamuje ziemistość bobu. Zachęcam do wypróbowania :)

      Usuń
  4. Podoba mi się bób przygotowany w ten sposób i postaram się wypróbować przepis - pysznie wygląda z tymi ziemniaczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My już pierwsze danie z bobu mamy odhaczone w tym roku :D
    W cytrynowej wersji jeszcze go nie próbowałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja bobu własnie nie lubię, jakoś nigdy nie smakował. Ale młode ziemniaczki uwielbiam<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie lubiłam bobu, gdy mama gotowała go w skórkach i trzeba było obierać przed podaniem. Zresztą wydaje mi się, że też jest jakaś różnica w smaku między młodym a starym bobem.

      Usuń
  7. Aj! Aż na sam widok cieknie ślinka :) Super pomysł na wykorzystanie bobu <3

    OdpowiedzUsuń
  8. I pomyśleć, że jeszcze kilka lat temu nie wiedziałam o istnieniu bobu, a teraz nie wyobrażam sobie sezonu letniego bez niego ;) Uwielbiam na wszystkie możliwe sposoby, choć najbardziej taki ugotowany al dente z solą morską i skropiony sokiem z cytryny <3 Twoja propozycja podania go jest interesująca i z chęcią wypróbuję przepis wzbogacę danie o jajko w koszulce :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bób z jajkiem w koszulce - pyszności :)

      Usuń
  9. Pysznie wygląda talerz z młodymi ziemniakami i bobem :) uwielbiamy bób i chętnie go teraz jemy :) Twój pomysł bardzo nam się podoba :) pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  10. nawet bób umiesz podać perfekcyjnie! <3 mniaam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio robiłem potrawkę z bobu, tylko jak ją już zrobiłem, to wtedy sobie przypomniałem, że bób jest nieobrany. Hahaha... Twoje ziemniaczki z bobem wyglądają apetycznie. Może tym daniem przeproszę bób za ostatnią gapę? :D Udanych wakacji! Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.