Jak zrobić domowe ciasto na pizzę (na drożdżowym zaczynie)?

Jak zrobić domowe ciasto na pizzę na drożdżowym zaczynie - przepis krok po kroku.


Bardzo lubię domową pizzę. Jest (prawie) tak dobra jak z pizzerii, a co najważniejsze, jej przygotowanie sprawia mi dużo radości. Od prawie dwóch lat robię ją na moim ulubionym cieście na drożdżowym zaczynie, które dodatkowo rośnie przez noc w lodówce, dzięki czemu ma lepszy smak. Ciasto choć czasochłonne, robi się praktycznie samo, a wychodzi z niego taka pizza jaką lubię - cienka i chrupiąca.

Gdy ostatnio robiłam pizzę śniadaniową, wreszcie się zebrałam i sfotografowałam dla Was proces przygotowywania mojego ulubionego ciasta na pizzę. Odtąd będę Was odsyłać do tego wpisu przy kolejnych przepisach. Zapraszam więc na przepis krok po kroku na domowe ciasto na pizzę na drożdżowym zaczynie.


Ciasto na pizzę na drożdżowym zaczynie



Oryginalny przepis pochodzi z książki "Rustic Italian Food" Marca Vetri. Ja wypatrzyłam go prawie 2 lata temu na blogu Bei. Od tamtej pory robiłam to ciasto tyle razy, że zdążyłam wypracować własną metodę, którą prezentuję Wam poniżej. Ciasto wyrabiam ręcznie (jeżeli chcecie użyć robota kuchennego zajrzyjcie do Bei) i piekę bez kamienia do pizzy, za to z rozgrzaną blachą w środku. Ciasto rozciągam na kawałku papieru do pieczenia, następnie razem z nim przekładam na rozgrzaną blachę, dzięki temu wszystko idzie prosto i sprawnie.

Przygotowanie drożdżowego zaczynu (inaczej poolish / biga) nie jest wcale trudne. Wystarczy w miseczce wymieszać mąkę z wodą i odrobiną drożdży i odstawić w temperaturze pokojowej, a magia zadzieje się sama. Zresztą samo ciasto też robi się praktycznie samo, co jest według mnie dużym plusem tej receptury. Tradycyjne ciasto na pizzę ugniata się ręcznie przez ok. 8 minut, aż uwolni się w nim glutem i stanie się ono elastyczne. Wymaga to trochę siły i wprawy. Z kolei ciasto na drożdżowym zaczynie zagniatam szybko, tylko do połączenia składników. To chyba dzięki długiemu czasowi rośnięcia jest potem jak trzeba.

Za robienie ciasta należy zabrać się dzień wcześniej - ale jak wspominałam - wcale nie jest to pracochłonne. Jeżeli chce zjeść pizzę w sobotę na obiad, przygotowuję zaczyn w piątek rano (3 minuty pracy), w piątek wieczorem zagniatam ciasto (15 minut roboty), odstawiam do wyrośnięcia, następnie na noc wstawiam do lodówki. W sobotę wyjmuję z lodówki na 1-2 godziny przed planowanym pieczeniem pizzy, żeby się ogrzało. Zawsze też bardzo mocno nagrzewam piekarnik, nawet do 260 C, już na pół godziny przed pieczeniem pizzy. Dzięki temu spód pizzy jest chrupiący.

Plusy:
- lepszy smak ciasta
- mało aktywnej pracy, nie trzeba długo zagniatać ciasta
- cienka i chrupiąca pizza

Minusy:
- czasochłonność

***
Robienie, a potem konsumowanie domowej pizzy to prawdziwa frajda! Chciałabym zachęcić Was do przygotowywania pizzy w domu, a także sama dokształcić się w zakresie robienia pizzy. Dlatego dzisiejszym wpisem rozpoczynam na blogu cykl "Domowa pizza", w ramach którego mam zamiar przetestować różnego rodzaju ciasta na pizzę, a także pokazać Wam klasyczne receptury. Następnie 9 lutego 2017 r. w Międzynarodowy Dzień Pizzy przygotuję dla Was zbiorczy wpis (a może nawet ebook!), takie kompendium na temat robienia domowej pizzy :))

Planuję takie tematy:
- tradycyjne ciasto na włoską pizzę
- nietypowe ciasta: bez drożdży, bezglutenowe
- oszukana pizza/pizza ekspresowa
- tradycyjna pizza margherita
- jak zrobić sos pomidorowy do pizzy
- jak formować pizzę
- jaka mąka do pizzy
- jak zrobić calzone

Macie jakieś sugestie, jakie przepisy chcielibyście zobaczyć? 

domowe ciasto na pizzę, rośnie w lodówce, ciasto robione dzień wcześniej, ciasto na drożdżach, drożdże instant

Jak zrobić domowe ciasto na pizzę na drożdżowym zaczynie? - Przepis


Składniki/ na 1 dużą lub 2 mniejsze pizze:

na zaczyn:
  • 125 g mąki pszennej (u mnie typ 650)
  • szczypta drożdży instant (lub mała kulka świeżych drożdży)
  • 125 ml ciepłej wody
na ciasto właściwe:
  • 200 g mąki pszennej (u mnie typ 650) lub 150 g mąki i 50 g semoliny
  • 1/2 łyżeczki soli
  • szczypta drożdży instant (lub mała kulka świeżych drożdży)
  • zaczyn z powyższego przepisu
  • 80-100 ml ciepłej wody
  • 1 łyżka oliwy
dodatkowo: semolina (kasza pszenna) lub polenta (kaszka kukurydziana) do podsypania ciasta (można użyć mąki)

Ciasto na pizzę na drożdżowym zaczynie - wykonanie krok po kroku:


1. Przygotuj drożdżowy zaczyn. W misce wymieszaj mąkę i drożdże instant z wodą na jednolitą masę. Jeżeli używasz drożdży świeżych, najpierw wymieszaj je z wodą i taką zawiesinę dodaj do mąki. Miseczkę przykryj szczelnie folią spożywczą i odstaw na 12 godzin w temperaturze pokojowej. Na przykład jeżeli chcesz się cieszyć pizzą w sobotę na obiad, nastaw zaczyn w piątek rano.

domowe ciasto na pizzę, rośnie w lodówce, ciasto robione dzień wcześniej, ciasto na drożdżach, drożdże instant
Zaczyn po 12 godzinach
2. Po 12 godzinach, czyli np. w piątek wieczorem zabierz się za ciasto właściwe. W dużej misce wymieszaj mąkę (lub mąkę i semolinę), sól i drożdże instant (drożdże świeże rozpuść w wodzie przed dodaniem do mąki).

3. Do zaczynu dodaj ok. 80 ml ciepłej wody i wymieszaj. Zaczyn przelej do miski z mąką, dodaj oliwę i wymieszaj wszystko łyżką. Zagnieć ciasto ręką, aż uformujesz z niego kulę. Ciasta nie trzeba długo ugniatać, ja robię to tylko do połączenia składników. Jeżeli w czasie mieszania widzisz, że ciasto jest za suche, dodaj stopniowo do niego więcej wody. Gotowe ciasto jest miękkie i delikatne. Jeżeli chcesz wyrobić ciasto robotem kuchennym, zajrzyj do przepisu Bei.

domowe ciasto na pizzę, rośnie w lodówce, ciasto robione dzień wcześniej, ciasto na drożdżach, drożdże instant

4. Przełóż ciasto do miski posmarowanej oliwą i przykryj folią. Odstaw na ok. 1 godz. do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej (ciasto ma podwoić swoją objętość). Następnie przełóż miskę z ciastem na noc do lodówki.

domowe ciasto na pizzę, rośnie w lodówce, ciasto robione dzień wcześniej, ciasto na drożdżach, drożdże instant

5. Następnego dnia wyjmij ciasto z lodówki na 1-2 godziny przed planowanym pieczeniem pizzy. Piekarnik z blachą w środku rozgrzej do 240-270 C (im wyższa temperatura tym lepiej) na pół godziny przed planowanym pieczeniem pizzy. Ciasto połóż na obsypanym mąką blacie, oprósz z góry mąką i delikatnie uformuj z niego 1 lub 2 kule.

6. Ułóż ciasto na kawałku papieru do pieczenia lekko podsypanym mąką lub semoliną/polentą. Spłaszcz ciasto dłońmi, następnie delikatnie je rozciągaj do uzyskania preferowanej grubości i wielkości. Po więcej instrukcji odsyłam do filmu o formowaniu pizzy.

domowe ciasto na pizzę, rośnie w lodówce, ciasto robione dzień wcześniej, ciasto na drożdżach, drożdże instant

7. Ułóż na cieście wybrane składniki. Wyjmij rozgrzaną blachę z piekarnika i przełóż na nią ciasto razem z papierem do pieczenia. Włóż blachę do piekarnika na najniższą półkę i piecz pizzę przez ok. 10 minut. Pizzę podawaj od razu gorącą. Smacznego!

Rady:
Ciasto można przechowywać w lodówce do 3 dni. Podobno można je również mrozić. Niestety nigdy nie próbowałam tego zrobić.

Pizze zrobione na cieście na drożdżowym zaczynie:

Stromboli - zawijana pizza
Pizza śniadaniowa z jajkiem
Pizza z szynką parmeńską i parmezanem
Pizza z brukselką i szynką

***
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

22 komentarze:

  1. Jak ja dawno nie jadłem domowej pizzy... uroki braku piekarnika :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na patelni też się da coś skombinować :) Pamiętam, że Jamie Oliver pokazywał jakiś przepis w programie 30 minut Jamiego. W ramach mojego cyklu o domowej pizzy na pewno wypróbuję jakiś przepis na taką oszukaną pizzę :)

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Ja sobie nie wyobrażam nie mieć piekarnika, często z niego korzystam.

      Usuń
  2. Ubolewamy nad tym wpisem :( Tak za nami chodzi pizza, że jutro robimy taką niby pizzę bo akurat teraz nie możemy jeść drożdży :( Ale wykombinujemy coś zastępczego a Twój poprzedni wpis był początkiem tych natrętnych myśli o tym wypieku :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie, patrzyłam na hasła na google na temat pizzy i okazuje się, że dużo osób szuka przepisu na pizzę bez drożdży. Muszę zatem koniecznie wypróbować taki przepis. Jestem też bardzo ciekawa Waszej pizzy :)

      Usuń
    2. Udała się :P Ale jest nietypowa i pojawi się u nas na blogu i to nie w słodkiej wersji!!! :P

      Usuń
  3. Uwielbiam robić to ciasto. Sposobów wykorzystania mnóstwo!! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Który papier do pieczenia można używać w 240 stopniach? Ja znalazłam tylko takie do 220.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam papieru do pieczenia z Lidla - Aromata. Jest na nim napisane, że jest "skrajnie odporny na działanie wysokich temperatur". Nie ma nic o górnej granicy temperatury. Piekę na nim pizze w 260 stopniach i nic się z nim nie dzieje.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  5. Może kiedyś się zmobilizuję i takie zrobię. Faktycznie jest trochę pracochłonne, ale efekt wynagradza trud :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej blasze z podwójnym dnem nie słyszałam. Kamienia do pizzy nie mam, jak większość Czytelników, dlatego piekę pizzę na mocno rozgrzanej zwykłej blasze. A ten papier do pieczenia do zamiast łopatki do pizzy. Normalnie pizzę przekłada się na taką drewnianą łopatkę i z niej zsuwa pizze na kamień. Mi jest łatwiej ułożyć pizzę na papierze i potem razem z papierem przełożyć na taką gorącą blachę. Inaczej mogłabym się poparzyć.

      Usuń
  7. Domowa pizza jest THE BEST :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno kiedyś do wypróbowania z ciekawości. Na razie znalazłam ciasto, które jest dokładnie takie jak lubię i robi się je bardzo szybko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię domową pizze bardziej niż z pizzerii :)) z lenistwa jednak częściej chodzę na izzę niż ją robię, tym bardziej, że na przeciwko moich drzwi mam świetną włoską taratorię! Jednak czasem i w domu też się zmobilizuję do zrobienia. I wtedy zawsze sobie obiecuję, że od dziś to tylko domowa pizza! Heheheh

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam ten przepis z wpisu Bei, ale jakoś nie miałam okazji go wypróbować. Ja mam kamień ale nie zawsze go używam, bo nie zawsze che mi się wyciągać, a myślę, że ważniejsze jest porządne nagrzanie piekarnika. Ja rozgrzewam do max czyli 300 stopni.

    OdpowiedzUsuń
  11. Domową pizzę uwielbiam i dość często ją robię :-) twoje propozycje wyglądają pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz moje ciasto będzie idealne <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Zuziu, serdeczne dzięki za ten przepis. Ostatnio robiłem pizze śniadaniową wg. Twojego przepisu i wyszła mi najlepsza domowa pizza ever :-) Potem powtórzyłem dla przyjaciół na imprezce ale z innymi dodatkami. Teraz mimo późnej pory robię po raz kolejny, jednak wyniknęły małe komplikacje. Po zrobieniu zaczynu okazało się, że białej mąki zostało mi może 20% tego, co powinienem jeszcze dodać. Za późno na zakupy, a zostało mi opakowanie mąki pełnoziarnistej. Właśnie połączyłem mąkę z zaczynem i czekam do rana. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że wyrośnie :-)
    W sumie od jakiegoś czasu chodzi za mną pomysł pizzy na cieście z mąki razowej, żytniej lub coś w tym stylu. Słyszałaś kiedyś o takiej ekstrawagancji?
    Pozdrowienia,
    R.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cześć R. ☺ przede wszystkim bardzo się cieszę, że przepis na pizzę się sprawdził☺
    Co do mąki pełnoziarnistej to pizzy na niej jeszcze nie robiłam. Dodałam ją do podpłomyków czyli pizzy bez drożdży oraz do bułeczek piknikowych w proporcji pół na pół z mąką białą. Ciasto wyszło trochę bardziej twarde i suche niż na samej białej. Jestem ciekawa jak Tobie pizza się uda, daj proszę znać☺

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.