Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Kapelusze pieczarek smacznie nafaszerowane czosnkiem, chilli i natką pietruszki, zapieczone z serem mozzarella. Prosta i aromatyczna przekąska na imprezę, przyjęcie...lub na co dzień :)

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Jakiś czas temu, przy okazji przepisu na pieczarki faszerowane po liguryjsku, pisałam Wam o pieczarkach portobello, brązowych, dużych pieczarkach wykorzystywanych w kuchni śródziemnomorskiej. Pieczarki te uważane są za prawdziwy przysmak, niestety nie wszędzie można je kupić. Dlatego bardzo ucieszyłam się, że w Lidlu pojawiły się białe pieczarki o dużych kapeluszach, które z powodzeniem mogą nam zastąpić pieczarki portobello

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Takie pieczarki świetnie nadają się do grillowania lub faszerowania. Ich duże rozmiary pozwalają na upakowanie sporej ilości aromatycznych dobroci! Pieczarki same w sobie nie mają wyrazistego smaku, dlatego nie szczędziłam czosnku, papryczki chilli, a także dużej ilości świeżej natki pietruszki, które według mnie stanowią z pieczarkami idealny duet. Do tego koniecznie mozzarella, przecież żaden inny ser tak pięknie nie roztapia się w piekarniku! 

Wykorzystałam tu mozzarellę przeznaczoną do pizzy (sprzedawaną już startą), a nie taką w kulkach. Jeżeli nie możecie takiej dostać, zamieńcie ją na żółty ser. 

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Mój przepis może nie jest wyszukany, ale bezbłędnie pyszny! Proste połączenie aromatycznych dodatków i ciągnącego się sera, oto co mam dziś dla Was :)

Pieczarki zapiekane z mozzarellą świetnie sprawdzą się jako przekąska na imprezę, bo dobrze komponują się z piwem i białym winem. Możecie podać go także z sosem z pieczonych pomidorów (idealnym zresztą do wszystkich przekąsek).

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

Pieczarki zapiekane z mozzarellą


Składniki:
  • 6 dużych pieczarek, portobello lub o białych kapeluszach
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chilli
  • pęczek natki pietruszki
  • sól
  • 150 g tartej mozzarelli (takiej do pizzy) lub sera żółtego

Przygotowanie:
  1. Pieczarki przetrzyj wilgotną ściereczką i odetnij nóżki (moje grzyby były sprzedawane już z odciętymi nóżkami).
  2. Czosnek, chilli i natkę pietruszki drobno posiekaj i nałóż do kapeluszy grzybów, lekko posól. 
  3. Nadzienie przykryj sporą ilością startej mozzarelli lub innego sera. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 st. C i piecz przez 8 minut, na koniec przełącz na górną grzałkę (grill) i piecz, aż ser się zrumieni (ok. 2 minuty). Podawaj od razu jako przystawkę lub danie główne. Pasuje do nich piwo, a także białe wino, albo sos z pieczonych pomidorów

Pieczarki zapiekane z mozzarellą

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

11 komentarzy:

  1. No wlasnie cos ostatnio na ryneczku nie widuje pieczarek... Musze zapytac dlaczego, by zrobic po Twojemu ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w domu kocha się pieczarki, więc taka wersja każdemu przypadłaby do gustu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają cudownie, a pieczarki i mozzarella to połączenie idealne ;) Ja akurat powinnam pieczarek unikać, ale takimi nadzianymi na pewno bym nie pogardziła :P

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam pieczarki :) robiłam podobne, kiedy byłam na diecie Dukana :D wiem, że smakują obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie pieczarki już miałyśmy kupić od dawna ale albo my za mało się rozglądamy ale przed nami uciekają ze sklepowych półek :P Całość wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wyglądają :) bardzo fajna przekąska i chętnie ją zrobimy :) a zdjęcia piękne :) miłego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam właśnie ostatnio te dorodne kapelusze i tak sobie myślałam - jak je nafaszerować? Pomysł bardzo smaczny:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Takie proste a takie odkrywcze :D

    OdpowiedzUsuń
  9. rooobisz mgea jedzonko.. te zdjęcia, przyprawy... omnomn! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobne robiłam w tym roku w sezonie grillowym. Znikały bardzo szybko więc potwierdzam, że takie proste przekąski są przepyszne.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.