Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Dzień dobry,
"Czy ten włoski przystojniak rzeczywiście zna się na gotowaniu?" - pomyślałam, kiedy pierwszy raz spojrzałam na okładkę książki Gino D'Acampo. Z włosami na żel, białymi zębami i piękną opalenizną bardziej skojarzył mi się z Cristiano Ronaldo niż moimi guru włoskiej kuchni, Gennaro Contaldo i  Antonio Carluccio. Przeczytane przez mnie recenzje wcześniejszych publikacji Gino pokazują, że podobne pierwsze wrażenie mają również inni czytelnicy. Wrażenie mylące, bo wystarczy zajrzeć do jego książek i zapoznać się z przepisami, aby przekonać się, że nie tylko starszy Pan o rubasznym uśmiechu może nas uczyć o cucina italiana.

Dziś przyjrzymy się najnowszej publikacji Gino, którą otrzymałam od Wydawnictwa Burda Książki, czyli "Gotowanie po włosku w 20 minut". Zapraszam na recenzję!

Kim jest Gino?

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Gino D'Acampo nazywany jest mistrzem nowoczesnej kuchni włoskiej. Swoim stylem bycia, energicznością i przebojowością kojarzy mi się z Jamie'm Oliverem, tylko w południowym wydaniu. Gotował nago w programie telewizyjnym, pobił również szereg rekordów Guinnessa np. na najwięcej ravioli ulepionych w 2 minuty - jest prawdziwym showmanem.

Jednak jak większość sławnych kucharzy, zamiłowanie do gotowania wyniósł z domu rodzinnego. Urodził się w Neapolu w licznej rodzinie i wychował na tradycyjnej włoskiej kuchni. Jego dziadek, Giovanni, był zawodowym kucharzem. To on nauczył Gino, że włoskie przepisy powinny być proste, ale oparte na składnikach najwyższej jakości.

Po wyjeździe do Londynu, Gino pracował w restauracjach, założył własną firmę dostarczającą włoskie produkty do Wielkiej Brytanii, aż w końcu stał się gwiazdą brytyjskiej telewizji i wydał swoją pierwszą książkę "Fantastico", która otrzymała nagrodę Gourmand Word Cookbook w 2007 roku. Kolejne publikacje Gino: "Buonissimo", "Dieta Italiana", "Włoskie dania makaronowe" oraz "Smaczna i zdrowa kuchnia włoska" również zostały dobrze przyjęte i zostały wydane w Polsce. Sama nie wiem, jak mogłam dotąd nie słyszeć o tym włoskim chłopaku?

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Kuchnia włoska dla zabieganych


"Gotowanie po włosku w 20 minut" to pierwsza książka Gino w mojej biblioteczce. Została przygotowana z myślą o osobach zabieganych i nie będących biegłymi w kuchni. Stawia na przepisy nieskomplikowane, tanie, z łatwo dostępnych składników. Idealne, aby przygotować szybką kolację po powrocie z pracy.

Jak pisze Gino we wprowadzeniu:
"... przy dzisiejszym tempie życia wciąż nie starcza nam czasu, ALE i tak musimy coś jeść. W tej książce pokażę, jak zrobić fantastyczne dania w ciągu 20 minut. Nie nadwyrężą one waszego budżetu przeznaczonego na posiłki i jednocześnie będą smakować wam, waszej rodzinie i przyjaciołom..."
Kuchnia włoska według mnie świetnie nadaje się jako baza dla szybkich przepisów. Sama często eksperymentując w kuchni, gdy nie mam czasu na gotowanie, sięgam właśnie do jej tradycji. Według Gino jednak "gotowanie po włosku w 20 minut" ma nam się kojarzyć również z pewnym nastrojem - pichceniem na luzie, przy kieliszku wina i piosenkach Dean Martina... Typowy Włoch! :)

Przypuszczam, że wprawionemu szefowi kuchni nie sprawia problemu jednoczesne podśpiewywanie (być może tańczenie), popijanie wina i ekspresowe ugotowanie posiłku dla rodziny, jednak większość z nas musi się mocno skupić, aby naprawdę wyrobić się z obiadem w 20 minut. Postanowiłam zatem potraktować porady Gino z przymrużeniem oka :)

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Wstęp książki zawiera informacje, jakie sprzęty kuchenne będą nam potrzebne, czym zapełnić kuchenne szafki oraz kilka porad, które mają pomóc nam usprawnić naszą pracę w kuchni. Do złudzenia przypominają mi on te zawarte w książce Jamiego Olivera "30 minut w kuchni" (poza paroma kolejnymi przypomnieniami "aby napić się wina", "włączyć muzykę" i jednej dziwnej, ale być może normalnej dla Włochów "nie kłóć się z partnerem/partnerką w czasie gotowania") i wydają mi się dość banalne, ale rozumiem, że w publikacji nastawionej na szybkie gotowanie po prostu musiały się znaleźć.

Jednak najważniejsze jest to, że przepisy mnie nie rozczarowały. Różnorodne, bardzo apetyczne, nieskomplikowane. Podzielone na rozdziały według podstawowego składnika, mamy tu więc dania z kurczaka, różnych mięs, ryb i owoców morza, dania makaronowe, warzywne, a dodatkowo zupy i przystawki oraz desery. Z pewnością każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie są to jednak tradycyjne przepisy kuchni włoskiej, bardziej nowoczesna, kolorowa i szybka kuchnia luźno nawiązującą do tradycji Półwyspu Apenińskiego. Na początku każdego rozdziału znajdziemy krótki wstęp od Gino.

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Od razu w oczy rzucają się przepiękne zdjęcia (niestety część przepisów bez zdjęć) oraz przejrzysta i miła dla oka grafika. Każda receptura opatrzona jest notką od autora, włoską nazwą potrawy, listą składników oraz metodą przygotowania opisaną w punktach. 

Obie przetestowane przeze mnie potrawy - makaron z kozim serem i pomidorkami koktajlowymi i sałatka z tuńczykiem i fasolą - wyszły pyszne. Ich przygotowanie nie sprawiło mi również trudności. Myślę, że zmieściłam się w tytułowych 20 minutach, z czym było ciężko przy przepisach Jamiego Olivera z "30 minut w kuchni". Może przepisy Gino nie wydają się zbyt ambitne na pierwszy rzut oka, ale za to ich wykonanie w krótkim czasie jest rzeczywiście możliwie i nie będzie zniechęcać od korzystania z książki. 

Recenzja książki "Gotowanie po włosku w 20 minut" Gino D'Acampo

Plusy:

- przepisy rzeczywiście proste

- ładnie wydana

- bardzo apetyczne zdjęcia

- przejrzysta prezentacja przepisów


Minusy:

- Nie wszystkie produkty mogą być u nas osiągalne, np. gotowa polenta w kawałku, ryż do gotowania w kuchence mikrofalowej, ryby typu morlesz czy barwena. Jest też kilka przepisów z wykorzystaniem drogiej i trudno dostępnej w Polsce jagnięciny, która akurat w Wielkiej Brytanii jest popularna.

Podsumowanie


Książka "Gotowanie po włosku w 20 minut" pozytywnie mnie zaskoczyła - przepisy są bardzo apetyczne i wiele z nich chcę wypróbować, jest naprawdę porządnie wydana, a zdjęcia są śliczne. Spodoba się miłośnikom kuchni nowoczesnej, a z pewnością przyda ludziom zabieganym. Polecam!

Gotowanie po włosku w 20 minut, Gino D'Acampo
Wydawnictwo Burda Książki
Oprawa miękka, 224 strony
2014
Cena: 49,90 zł
***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. 

Przepisy z książki:
Sałatka z tuńczykiem i fasolą
Makaron z kozim serem i pomidorkami

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

8 komentarzy:

  1. Aż chce się zbliżyć do włoskiej kuchni xD
    My się zgłaszamy na JAKIEKOLWIEK warsztaty z tym Panem xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawde nigdy wczesniej o nim nie slyszalas? Ja mam wszystkie jego ksiazki, kilka przepisow juz wyprobowanych i jestem zadowolona :) NIgdy nie mialam takiego skojarzenia jak Ty widzac go na okladce pierwszy raz ;) Ciesze sie, ze zamiescilas te recenzje bo wlasnie mam zamiar zamowic te ksiazke :) I na pewno ja kupie.

    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie natknąłem się jeszcze na tę pozycję, ale przekonuje mnie fakt, że jest dla zabieganych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez nie słyszałam o tym przystojnym Włochu. Zaciekawiła mnie Twoja recenzja, a ta zielona tarta wygląda bosko:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. No popatrz, ze ja nie znalam Gino! Hmmm.... Jesli gotuje tak jak wyglada, to chyba powinnam siegnac po te pozycje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zuziu-ciekawa recenzja. Znamy tego Pana i mamy jego książkę "Buonissimo". Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam książki Gino D'Acampo i bardzo lubię jego przepisy.
    Akurat gotowanie w pośpiechu to nie moja bajka, ale cenię sobie włoskie dania Gino.
    Jagnięcina jest łatwa do kupienia w Polsce,a jej trudna dostępność jest mitem.
    Wymieniam gdzie blisko Ciebie stale można ją kupić: Auchan na Puławskiej, bazar na Olkuskiej, Bazar Na Dołku, Hala Mirowska, Lidl.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam włoską kuchnię! Aż mi smutno że do tej pory go nie znałam

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.