Pieczarki portobello faszerowane po liguryjsku

Pieczarki portobello faszerowane po liguryjsku

Dzień dobry,
Znacie pieczarki portobello?

Te wielkie grzyby o melodyjnej nazwie to po prostu zwykłe pieczarki w dojrzałym stadium - są brązowe, mięsiste, mają wyraźniejszy smak, przy tym świetnie chłoną aromaty wszelkich dodatków. Uważa się je za produkt wyszukany, prawdziwy przysmak. Niektórzy uważają, że ich smak przypomina mięso, dlatego poleca się je wegetarianom.

Portobello można przygotować na wiele sposób - np. ugrillować, lub opanierować i usmażyć jak schabowego. Ich duże, sięgające 12 cm. średnicy kapelusze aż się proszą, aby wykorzystać je do faszerowania. Moja dzisiejsza propozycja to pieczarki po liguryjsku, czyli faszerowane czosnkiem, natką pietruszki i bułką tartą. Bardzo aromatyczne, świetnie nadają się na elegancką przystawkę z kieliszkiem wina. My zjedliśmy je na kolację, w towarzystwie chleba opiekanego na oliwie. Było naprawdę pysznie!

Pieczarki portobello są coraz łatwiej dostępne, ostatnio widziałam je nawet w kilku popularnych supermarketach. Jeżeli nie możecie ich dostać, zastąpcie je białą pieczarką o dużym kapeluszu.

Pieczarki portobello faszerowane po liguryjsku

Pieczarki portobello faszerowane po liguryjsku


przepis z książki "Łatwa kuchni śródziemnomorska" Claudii Roden z modyfikacjami

Składniki (na 6 pieczarek):
  • 6 pieczarek portobello lub zwykłych dużych pieczarek
  • 2 grube kromki wczorajszego białego chleba lub 4 łyżki bułki tartej
  • 5 łyżek natki pietruszki, drobno posiekanej
  • 2-3 ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
  • 1 papryczka pepperoncino
  • 3 łyżki koniaku lub rumu (ja pominęłam)
  • sól, pieprz, oliwa
Przygotowanie:
  1. Grzyby przetrzyj wilgotną ściereczką. Odetnij nóżki grzybów i odłóż je na bok. Rozgrzej dużą patelnię z odrobiną oliwy i obsmaż na niej kapelusze grzybów z obu stron przez ok. 5 minut. W trakcie smażenia posyp je solą i pieprzem. Gotowe kapelusze przełóż do naczynia do zapiekania stroną z blaszkami do góry.
  2. Piekarnik rozgrzej do 200 stopni C. Nóżki grzybów posiekaj drobno lub rozdrobnij w robocie kuchennym. Kromki chleba pokrusz na bułkę tartą lub wykorzystaj gotową bułkę tartą. W misce wymieszaj wszystkie składniki nadzienia, czyli nóżki grzybów, tartą bułkę, posiekaną natkę pietruszki, rozdrobniony czosnek i ostrą papryczkę. Dopraw solą i pieprzem, skrop oliwą i koniakiem/rumem, jeżeli używasz.
  3. Napełnij kapelusze grzybów nadzieniem, lekko dociśnij. Piecz przez ok. 20 minut. Podawaj na przystawkę albo kolację. Pasuje do nich opiekany chleb oraz kieliszek wina. 
Pieczarki portobello faszerowane po liguryjsku

Przepis dodaję do akcji Mopsa "Pieczarkowy Tydzień 2015 "

Pieczarkowy Tydzień 2015 Pieczarkowy Tydzień 2015

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. 

Polecam również:

Bakłażany faszerowane mięsem
Pieczone pomidory po prowansalsku
Gemista

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

13 komentarzy:

  1. Nie znamy tych pieczarek albo w ogóle nie zauważyłyśmy ich na sklepowych pułkach. Koniecznie musimy się za nimi rozejrzeć bo danie wygląda bardzo smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja widziałam je ostatnia w jednym z hipermarketów, w różnych delikatesach są często. Teraz jest sezon na pieczarki, więc jest ich więcej wszędzie. Bardzo podoba mi się to danie. Pieczarki w iście wiosennym stylu, na zielono. Dziękuję za dodanie przepisu do akcji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupowałam je kilka razy i też zdecydowanie polecam, przepis na risotto z portobello jest jednym z pierwszych u mnie:) ale ponieważ rzadko faszeruję to częściej kupuję teraz małe brązowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę te pieczarki kupić, muszą być przepyszne<3

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie! Musze sie wybrac na poszukiwanie takich pieczarek :) Z wielka checia zjadlabym takie danie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez nie znalam, ale juz z samej nazwy bardzo mi smakuja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takiej odsłonie muszą być przepyszne! Same grzyby portobello jadłem tylko raz z grilla i bardzo mi smakowały, więc z chęcią wypróbuję je w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo apetyczne, pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ale czas poznać ;) Wygląda bardzo wiosennie. Świetny pomysł na przystawkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne, z tytułu nie zrozumiałam, ale doczytałam :) rewelacyjne zdjęcia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam, od dawna kupuję i pysznie je nadziewam, zapiekam, grilluję.
    Polecam je w risotto z białym winem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądają! :) pycha! Jadłam raz też faszerowane...

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.