Halloumi w sezamowej panierce na sałatce z rukoli

halloumi w sezamowej panierce

Dzień dobry,
Cypryjczycy mieli głowę, gdy wymyślali swoją dumę narodową, halloumi! Jak żaden inny znany mi ser, nadaje się on do smażenia i grillowania, ponieważ jakimś cudem nie rozpływa się na patelni. Kusi za to delikatną ale zwartą konsystencją i lekko słonym smakiem.

Próbowaliście go kiedyś? Jeśli nie, to serdecznie Was namawiam!

Dla mnie i mojego Męża halloumi to prawdziwy klejnot wśród śródziemnomorskich serów. Dotąd jeździliśmy po niego specjalnie do sklepu z produktami greckimi, ale ostatnio odkryliśmy go w sprzedaży w Auchanie. Cieszę się, że ten przysmak jest coraz bardziej dostępny i może częściej gościć na moim stole :)

Na blogu pokazywałam Wam już przepisy z halloumi grillowanym - tradycyjne cypryjskie kanapki oraz idealne na przyjęcie mini-kanapeczki z dodatkiem pesto. Jednak w ten weekend nabrałam ochoty na coś ekstra. "Lekko ciągnący się ser ukryty w chrupiącej sezamowej panierce... to dopiero musi być coś!"- pomyślałam.

I jak pomyślałam, tak zrobiłam :)

Jeszcze ciepłe kawałki sera ułożyłam na sałatce z pikantnej rukoli, słodkiej pieczonej papryki i cierpkich zielonych oliwek, która świetnie zrównoważyła ciężkość sera. Wyszło proste, ale efektowne danie, którego nie powstydziłabym się podać gościom. 

halloumi w sezamowej panierce

Halloumi w sezamowej panierce 
na sałatce z rukoli, pieczonej papryki i oliwek


przepis własny

Składniki (na 3 porcje):
  • 1 opakowanie halloumi (ok. 250 g)
  • 1 jajko
  • trochę mąki do obtoczenia
  • ok. 6 łyżek sezamu
  • oliwa
  • na sałatkę: 1/2 opakowania rukoli, 2 czerwone papryki, garść zielonych oliwek
  • na dressing: 1 łyżka suszonego lub świeżego oregano, 1 ząbek czosnku rozgnieciony, 1 łyżeczka octu z białego wina, 3-4 łyżki oliwy, sól, pieprz, ewentualnie odrobina zimnej wody do rozrzedzenia sosu
Przygotowanie:
  1. Zacznij od upieczenia papryki. Możesz zrobić to na przykład dzień wcześniej. Przekrój papryki na pół i ułóż skórą do góry na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstaw do piekarnika nastawionego na górną grzałkę na temperaturę 200 stopni C. Piecz ok. 20-25 minut, aż wierzch papryk w wielu miejscach stanie się czarny. Wyjmij blachę z piekarnika, papryki przykryj folią spożywczą i zostaw na 10 minut. Po tym czasie zdejmij folię z papryk, a gdy warzywa przestygną, obierz je ze skórki, usuń również ogonki i nasiona. Miąższ papryk pokrój w paseczki.
  2. Przygotuj dressing - umieść wszystkie składniki w słoiku, zakręć i energicznie wstrząśnij.
  3. Kostkę sera halloumi pokrój na 6 grubych plastrów. Przygotuj 3 miseczki, do pierwszej wsyp trochę mąki, do drugiej wbij i rozbełtaj jajko, do trzeciej wsyp sezam. Na patelni rozgrzej trochę oliwy. Plastry halloumi obtaczaj w mące (strzepnij nadmiar), następnie w jajku oraz w sezamie i smaż z obu stron na oliwie aż panierka lekko się przyrumieni.
  4. W tym czasie pomiędzy talerze rozłóż umytą rukolę, paski pieczonej papryki i zielone oliwki. Polej dressingiem, a na wierzchu ułóż halloumi w sezamowej panierce. Smacznego!

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

23 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłyśmy halloumi, nawet o nim nie słyszałyśmy :) Jesteśmy bardzo ciekawe smaku ale nigdzie nie mamy marketu Auchan :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda wspaniale i widać, że wszystko się ze sobą idealnie komponuje ;)
    Bardzo podoba mi się skład tej sałatki ;) Za halloumi akurat nie przepadam, ale w sezamowej "skorupce" nigdy nie próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ser w takiej postaci ^^, sam nie odważyłem się jeszcze na spróbowanie własnych sił z takim przyrządzeniem sera, ale ten sezam i sałatka do tego połączenie idealne ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam halloumi, a na grillu jak smakuje ;) hmmmm.....

    OdpowiedzUsuń
  5. A w środku jest tak przyjemnie ciągnący...<3

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno spróbuję ! Lubię bardzo grillowane sery myślisz że też tak dobrze się sprawdzi ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, nie znam drugiego sera, który tak dobrze się grilluje! Zobacz, jak pięknie się ugrillował w tym przepisie: http://chilliczosnekioliwa.blogspot.com/2013/10/cypryjskie-kanapki-z-grillowanym-serem.html

      Usuń
  7. Uwielbiam ser halloumi! Kazde danie z jego dodatkiem smakuje swietnie. Wpraszam sie na porcyjke ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzo apetycznie,chyba muszę po niego sięgnąć po raz drugi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Halloumi jest genialny. Na Cyprze jedliśmy go (grilowane cienkie plastry) na sałatce z rukolą, pomidorami, sezamem i słodkawym sosem na bazie miodu i octu balsamicznego. Teraz jest to jedna z naszych ulubionych sałatek :-P
    Pora spróbować Halloumi panierowany w sezamie, może dziś wieczorem? Dzięki Zuziu!
    Jeszcze tylko mały komentarz. Halloumi raczej się nie ciągnie :-) A już na pewno nie tak, jak gouda czy mozarella na ciepło. Moim zdaniem jest nieco "gumowaty", jak podeszwa :-) Ale to nie zarzut, bo jest fantastyczny!!! Ponadto osobiście wolę cienkie plastry, choć do panierowania i opiekania faktycznie grube mogą być lepsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisana przez Ciebie sałatka brzmi bardzo apetycznie. Muszę wypróbować halloumi w takim zestawieniu :)
      A co do tego "ciągnięcia się" to rzeczywiście, niektóre osoby mogą spodziewać się efektu mozzarelli, którego przy halloumi nie uświadczą. Ja mam wrażenie, że na ciepło jest on leciutko ciągnący, a efekt ten zanika, gdy ser ostygnie.

      Usuń
    2. Ja właśnie tego ciągnącego się środka spodziewałam się po tym serze,a jak się okazało,że się nie ciągnie to go znielubiłam haha Ale dam mu jeszcze jedną szansę i wykorzystam Twój pomysł:)

      Usuń
    3. Słowo się rzekło... owego wieczoru przetestowaliśmy przepis (piszę ze sporym opóźnieniem ;). Halloumi w sezamowej panierce po prostu oszałamia!
      R.

      Usuń
    4. Bardzo się cieszę, że smakowało :)

      Usuń
  10. Pierwsze słyszę o tym serze ,ale sposób podania świetny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupuje u Cypryjczyka. Po cypryjsku nazywa sie helim. W lecie czesto robie podobne salatki, ktorych skladniki roznia sie kazdorazowo jakims szczegolem.
    Co do topliwosci to nie wiem od czego to zalezy, ale ze 2-3 razy ser rozplynal mi sie na patelni

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale wygląda, nie spotkałam jeszcze tego sera, a przewija mi się czasami w przepisach! W ten sam sposób panierowałam camemberta krojonego w trójkąty, smacznie było ale chętnie spróbowałaby halloumi!

    OdpowiedzUsuń
  13. Och, masz rację, że to prawdziwy klejnot wśród serów. Nie ma nic lepszego od grillowanego halloumi i bardzo podoba mi się Twoja propozycja podania go w sezamowej panierce, wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupiłam kiedyś przy okazji i tak się długo zastanawiałam co z nim zrobić, że pewnie mi się przeterminował:) a jak nie to może zrobię coś takiego

    OdpowiedzUsuń
  15. mam nadzieję, że z naszym yunnańskim serem też wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja się skusiłem na ten ser w jednym z marketów, kiedy to pewna Pani pytała prawdopodobnie męża czy bierzemy Halloumi, a on z zachwytem w głosie przytaknął. Teraz co tydzień go jadam i nie żałuję, że się skusiłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! Cieszę się, że mój ulubiony ser zdobywa kolejne serca :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.