Empanadas z pieczoną dynią i chorizo

empanadas z chorizo przepis

Dzień dobry,
Dziś zapraszam Was na moją wersję empanadas, popularnych w Hiszpanii i Ameryce Południowej chrupiących pierogów. 

Tradycyjnie przygotowuje się je z ciasta chlebowego, a następnie smaży lub piecze, uzyskując grube, sycące pierogi zawierające soczyste nadzienie. Hiszpanie traktowali je kiedyś jako przenośne jedzenie i zabierali ze sobą, np. gdy pracowali w polu. Obecnie jadają je jako tapa lub jako kanapka.

Empanadas można spokojnie wziąć do ręki i zjeść na stojąco, dlatego tak dobrze sprawdzą się na przyjęciu. W czasie zeszłorocznego karnawału pokazywałam Wam przepis na empanadas z farszem z tuńczyka i pomidorów (w tym wpisie poczytacie też o tradycjach z związanych z tym daniem), ale do wnętrza można włożyć prawie wszystko - mięso, wędzonego dorsza, sardynki, chorizo, grzyby czy warzywa. 

pierogi empanadas hiszpanskie z chorizo

Moje empanadas nadziałam pieczoną dynią, którą zaostrzyłam kiełbasą chorizo i chilli, a przełamałam dodatkiem cynamonu. Nie jest to może typowa dla kuchni hiszpańskiej kombinacja, ale okazała się naprawdę pyszna. Cynamon pozwolił wydobyć z dyni korzenne nuty, jednocześnie zaskakująco dobrze grając z kiełbasą (pomysł na połączenie cynamonu i mięsa zaczerpnęłam w mojej ukochanej kuchni greckiej). Pierogi zawinęłam w ciasto wypróbowane w przepisie na empanadas z tuńczykiem, jednak tym razem zrobiłam je "w wersji light" - bez smalcu i wina. 

Przygotowanie empanadas jest o wiele mniej kłopotliwe niż się wydaje. Ja poszczególne etapy wplotłam w moje aktywności i nawet nie zauważam kiedy je zrobiłam :) Ciasto zagniotłam dzień wcześniej i chłodziłam przez noc. Dynię również upiekłam poprzedniego wieczoru. Potem wystarczyło dokończyć farsz, ulepić i usmażyć. 

empanadillas z dynia i chorizo

Empanadas z pieczoną dynią i chorizo

przepis własny
na 10-12 sztuk
czas przygotowania: 10 min. zagniecenie ciasta + 2 godz. chłodzenie + 30 min. pieczenie dyni + 20 min. przygotowanie empanadas + 15 min. smażenie

Składniki:
ciasto:
  • 50 g masła
  • 150 ml wody
  • 300 g mąki pszennej
  • szczypta soli
na farsz:
  • ok. 400 g dyni (waga po usunięciu pestek, ale ze skórką), u mnie 1/2 małej hokkaido
  • 1 cebula
  • 120 g kiełbasy chorizo
  • 1 papryczka chilli
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1/2 pęczka szczypiorku
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia
Przygotowanie:
  1. W średnim garnku rozpuść masło, następnie dolej wody i gotuj chwilkę. Zdejmij garnek z ognia, dosyp sól i mąkę i wymieszaj drewnianą łyżką. Następnie zagniataj, aż uzyskasz gładkie, elastyczne ciasto. Ja robiłam to wewnątrz garnka, dzięki temu miałam mniej zmywania :) Gotowe ciasto uformuj w kulę, przełóż do miski, przykryj folią i wstaw do lodówki na 2 godziny lub całą noc.
  2. Z dyni usuń pestki, ułóż na blasze i wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C. Piecz przez ok. 30 min, aż miąższ będzie miękki. Wyjmij z piekarnika i przestudź. Usuń skórkę i miąższ, pokrój w drobną kostkę. Przełóż do miski.
  3. Cebulę, chilli i chorizo pokrój w drobną kostkę i przełóż do dyni. Dodaj posiekany szczypiorek, cynamon, sól i pieprz do smaku i wymieszaj.
  4. Wyjmij ciasto z lodówki i rozwałkuj. Wytnij z ciasta duże koła (ja użyłam miseczki o średnicy 10 cm.). Na każdym krążku ciasta ułóż po 1 łyżce nadzienia. Brzegi ciasta zlep jak przy pierogach, możesz zrobić ozdobną falbankę lub użyć widelca, aby uzyskać ładny wzorek. 
  5. Nalej olej do patelni o wysokich ściankach lub garnka o grubym dnie na wysokość ok. 5 cm. Podgrzej olej na średnim ogniu. Aby sprawdzić, czy jest już dość gorący, wystarczy upuścić do oleju kroplę wody. Jeżeli olej będzie pryskał, znaczy że jest już gorący. Włóż empanadas do oleju i usmaż na złoty kolor (trwa to ok. 5 min.). Uważaj, aby się nie spaliły, w razie czego zmniejsz ognień pod patelnią. Wyjmij łyżką cedzakową i odsącz na ręczniku papierowym. Podawaj od razu.

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

17 komentarzy:

  1. Jak pięknie zwinięte, wyglądają szałowo! I zaintrygowałaś mnie tym połączeniem, dynia i chorizo mmm ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zawinięcie pierogów w falbankę okazało się łatwe, szczególnie że to ciasto jest grubsze niż do naszych pierogów :)

      Usuń
  2. Kuszące danie, i jakie fajne nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. a jak tak baerdzo lubie Twoje blogowanie ;))) pozdrawiam z calego serca! - ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję za tak miły komentarz :))) Również pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  4. Połączenie cynamonu i mięsa jest rzeczywiście fenomenalne i podobnie jak Ty odkryłam je w Grecji, gdzie spędzałam moje ostatnie wakacje. Zamówiłam kultowe danie greckie, tj. mussakę i odnalazłam w niej cynamon. Mussaka była zachwycająca, a przepis na nią jest na moim blogu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ta Grecja, zazdroszczę Ci, że byłaś tam w tym roku :) A co do mussaki, to ja akurat jej nie lubię - mięso plus sos beszamelowy sprawiają, że danie jest dla mnie zdecydowanie za ciężkie.

      Usuń
  5. Szkoda, ze one sa takie tluste, ale uwielbiam je, chociaz nie znam w wersji hiszpanaskiej. Zajadalam sie jeszcze cieplymi w Kostaryce i Nikaragui a tam ciasto do nich robi sie z masy hariny, co diametralnie zmienia smak. Ciagle obiecuje sobie, ze sie za nie zabiore, ale o takich mistrzowskich falbankach nie mam co nawet marzyc. Wzorcowo wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie moje empanadas po odsączeniu na ręczniku papierowym nie były takie tłuste. Ale zawsze można je upiec w piekarniku :) Dziękuję za komplement dotyczący falbanek pierogów :) Nie jest to wcale takie trudne - ja obejrzałam film instruktażowy na YT i zabrałam się do roboty :)

      Usuń
    2. Hihi, ja kiedyś lepiąc pierogi chyba przez 10 minut oglądałam filmiki z instrukcją robienia falbanek. I jak ich robić nie potrafiłam, tak w dalszym ciągu nie umiem :)
      Co do empanadas, to w wersji smażonej jeszcze nie robiłam. Będę musiała to nadrobić.

      Usuń
    3. Mi jakoś te filmy dużo dały :) Zachęcam do spróbowania smażonych empanadas - są sycące, ale pyszne :)

      Usuń
  6. Zuziu-piękne pierożki, mają opalony kolor i pyszne nadzienie :) wspaniały pomysł :)pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam z każdym nadzieniem.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.