Jak zrobić hiszpańską galaretkę z pigwy, dulce de membrillo?

pigwa jablkowa owoce

Dzień dobry,
Dziś na moim blogu nie znajdziecie "strasznego przepisu" z okazji Halloween (tego "święta" nie obchodzę), ale zajmiemy się pysznym, trochę zapomnianym w Polsce owocem - pigwą.

Ten jasnożółty, przypominający jabłko (lub niekiedy gruszkę) owoc rośnie w przydomowych ogródkach i miejskich skrawkach zieleni. Można go także jesienią spotkać na niektórych straganach. W sprzedaży znajdują się również owoce pigwowca, które różnią się od pigwy swym mniejszym, zbliżonym do orzecha włoskiego, rozmiarem.

Pigwę poznałam dzięki mojemu Tacie, który zbierał owoce z krzaków rosnących dziko na pobliskim osiedlu i przygotowywał z nich syrop do herbaty oraz nalewkę. Nikt prócz niego nie interesował się tymi aromatycznymi owocami, pewnie ludzie nie zdawali sobie nawet sprawy, że są jadalne.

I choć pigwy nie da się zjeść na surowo, to po odpowiedniej obróbce można z niej przygotować naprawdę pyszne potrawy. Choćby wspomniany syrop do herbaty o zapachu cytryny pomocny w czasie przeziębień, czy też nalewkę - pigwówkę. 

galaretka z pigwy hiszpanska

Owoce pigwy zawierają bardzo dużo pektyn, dlatego świetnie nadają się go zagęszczania owocowych konfitur (np. z gruszek), przygotowywania marmolad i galaretek. 

Hiszpanie przygotowują z pigwy specjał o nazwie dulce de membrillo, nazywany u nas galaretką z pigwy lub serkiem pigwowym. Owoce gotuje się z wodą i cukrem, następnie wylewa do prostokątnej formy, a gdy galaretka zastygnie, kroi się ją na kwadraty i podaje z owczym twardym serem manchegoDulce de membrillo znane jest także w Portugalii i krajach Ameryki Południowej (po portugalsku pigwa to marmelo, od niej pochodzi nazwa marmolada).

Galaretka z pigwy smakuje według mnie jak połączenie miodu i cytryny - aż mam ochotę osłodzić nią herbatę :) Oprócz połączenia z serem manchego, możecie spróbować kombinacji z serami o wyrazistym smaku, np. z serem z niebieską pleśnią, oscypkiem lub z twarogiem czy serem korycińskim. Galaretka z pewnością polubi się także ze słoną, suszoną szynką czy z piersią kaczki.

Jeżeli macie możliwość, kupcie duże owoce pigwy jabłkowej lub gruszkowej, a nie pigwowca, ponieważ będziecie mieli zdecydowanie mniej roboty z ich krojeniem i wydrążaniem (pamiętam, jak kiedyś nasza kuchnia po wydrążaniu pigwowca była cała w jego pestkach).

dulce de membrillo serek pigwowy

Jak zrobić hiszpańską galaretkę z pigwy
 dulce de membrillo?

wzorowałam się na tym przepisie
na prostokątna formę o wymiarach 15 x 15 cm
czas przygotowania: 2 godz. 

Składniki:
  • 1 kg pigwy lub pigwowca
  • 60 ml wody
  • cukier (patrz sposób przygotowania)
  • sok i skórka z 1 cytryny
Przygotowanie:
  1. Pigwę lub pigwowca obierz i wydrąż gniazda nasienne. Owoce pokrój na kawałki i włóż do garnka z grubym dnem. Zalej wodą, dodaj skórkę z cytryny i doprowadź do wrzenia.
  2. Gotuj pod przykryciem przez ok. 30 min., aż owoce zamienią się w gęste puree. Zmiksuj je na gładko przy pomocy blendera. 
  3. Zważ pigwowe puree. Na każde 500 g puree dodaj 250 g cukru. Dobrze wymieszaj, przełóż z powrotem do garnka i gotuj bez przykrycia przez ok. 45 min. Często mieszaj, aby galaretka się nie przypaliła. W czasie gotowania zgęstnieje i zmieni kolor na pomarańczowo-brązowy. Gotowa galaretka powinna być tak gęsta, że gdy nałożycie łyżeczkę galaretki na talerzyk, powinna zastygnąć. 
  4. Taką galaretkę można już wylać do formy i zostawić do zastygnięcia, jednak ja dla pewności zastosowałam trik znaleziony przy tym przepisie. Kwadratową blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia, który dobrze wysmarowałam masłem. Następnie przełożyłam do niej galaretkę i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 150 stopni C. Galaretkę suszyłam jeszcze przez ok. 30 min., aż na powierzchni powstała zastygnięta warstwa. Galaretkę wyjęłam z piekarnika i zostawiłam do wystygnięcia. 
  5. Gotową galaretkę pokrój na kwadraty i podaj do deski serów, suszonej szynki, mięsa kaczki lub zjedź jako deser. Można ja też dodać do herbaty (jak pisałam wyżej, smakuje jak miód). Galaretkę przechowuj w lodówce owiniętą w folię plastikową lub pokrojoną w kwadraty, przełożoną pergaminem i ułożoną w szczelnym pojemniku. Podobno można ją przechowywać miesiącami. Moją przechowuję już przez 3 tygodnie i wszystko z nią w porządku.  
pigwa na galaretke przepis

***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

15 komentarzy:

  1. Galaretkę z pigwy robiłam dwa lata temu, bo moje drzewko pigwowe (nie pigwowiec) bardzo obrodziło, wtedy owoce przerobiłam na nalewkę, dżem i taką galaretkę do sera manchego właśnie. Wyszła pyszna, przechowuje się naprawdę dobrze. Reszta "koczuje" w lodówce do dziś (i nadal wygląda i smakuje jak należy), ale to dobrze, bo moje drzewko przeżyło wielką traumę przed rokiem - zostało połamane przez przewracającą się wskutek wichury bramę. Drzewko żyje i regeneruje się, ale owoców nie wydało. Mam nadzieję, że w przyszłym roku to się zmieni...
    W każdym razie galaretkę polecam, jest pyszna, aromatyczna i dobrze pasuje do rozmaitych serów (oraz pewnie mięs i pasztetów, ale tego nie sprawdziłam), świetnie przechowuje się w lodówce zawinięta w pergamin i zamknięta w plastikowym pudełku, żeby nie wyschła. Moja zaczyna w tej lodówce już trzeci rok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hajduczku, dziękuję za komentarz :) Tak właśnie podejrzewałam, że galaretka będzie się dobrze przechowywać. Trzymam kciuki, żeby Twoje drzewko pigwowe się zregenerowało i za rok obdarzyło Cię owocami :)

      Usuń
  2. Ciekawy przepis, pigwę jadłam tylko parę razy w życiu, może nawet zaledwie dwa razy? Chciałabym w końcu spróbować czegoś, co zawładnie moim sercem, może to będzie ta galaretka?: ))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdarza mi sie, ze przygotouje cos z pigwy, ale zwykle sa to dania z dodatkiem miesa, do ktorego pigwa swietnie pasuje, natomiast na galaretke jakos nigdy sie nie skusilam. Jedna rzecz mnie zastanawia. Czesto na zdjeciach zarowno w potrawach, jak i w przypadku galaretki pigwa przybiera czerwona barwe. Skad to sie bierze? Moje pigwy, a bylo ich troche z roznych zrodel, po obrobce cieplnej zawsze mialy kolor jablka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, sama nie wiem, jak to jest z tym kolorem. Sok i nalewka, które przygotowywał mój Tata, miały zawsze kolor jasnożółty, pigwa po rozgotowaniu na puree również. Dopiero w czasie długiego gotowania z cukrem jej kolor zaczął ciemnieć, może więc jest to wina cukru?

      Usuń
  4. Bardzo ciekawa propozycja ta galaretka.... i z serem, mniam :) Zuziu , postaram się wpisać dziś też "coś" z pigwą, zgrałyśmy się ;) pozdrawiam serdecznie M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Małgosiu, zgrałyśmy się z pigwowymi przepisami, ale to fajnie, trzeba tę pigwę promować :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. ooo.. zaciekawiłaś mnie tym przepisem! kurka.. bajer ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ciebie zaciekawiłam, pigwa jest naprawdę warta poznania :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz (i ostatni) robiłam membrillo 3 lata temu. Aż mam chęć kolejny raz powtórzyć, tym bardziej że opakowanie manchego mam w lodówce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a ja z zakupem manchego miałam problem.

      Usuń
  7. Świetny przepis.Skorzystałam.DZiękuję.

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.