Bakłażany faszerowane mięsem w stylu arabskim

baklazany faszerowane miesem przepis

Dzień dobry,
Jakiś czas temu udało mi się kupić na targu śliczne bakłażany - biało-fioletowy oraz biały, naznaczony delikatnym różowym rumieńcem. Dotąd widywałam takie okazy tylko w moich książkach kulinarnych. Od razu się w nich zakochałam i wiedziałam, że muszę przygotować z nich coś fajnego :) 

Moje oberżyny wyróżniały się również kształtem - były małe i pękate, niczym świąteczne bombki. Nic tylko odciąć im "kapelusiki" i pysznie nafaszerować!

Na blogu mieliśmy ostatnio warzywa z farszem wegetariańskim (grecką gemistę oraz prowansalskie pomidory), dlatego bakłażany zdecydowałam się napełnić wołowiną doprawioną mieszanką aromatycznych przypraw - kminem, kolendrą, papryką oraz miętą. Powstało w ten sposób danie nawiązujące do kuchni krajów Bliskiego Wschodu.

Moje śliczności przed pieczeniem

baklazany ciekawe odmiany bialo rozowa

Niestety w czasie pieczenia moje klejnoty utraciły swój blask i zmieniły kolor na brązowy. Może było to naiwne z mojej strony, ale szczerze wierzyłam, że zachowają swój kolor, dlatego gdy wyjęłam je z piekarnika, byłam bardzo zawiedziona.

Piękno okazało się kolejny raz bardzo ulotne. 

Na szczęście w smaku były tak samo pyszne jak ... zwykle bakłażany ;)

Choć uwielbiam wynajdywać na bazarku ciekawe odmiany warzyw i owoców (np. fioletowego kalafiora, czarną fasolkę, szparagową, wszelkiej maści pomidory, ostatnio kupiłam pigwy jabłkowe na galaretkę), to kolorowe bakłażany uważam za nieco przereklamowane. Bo co mi po ich niezwykłym wyglądzie, jeżeli nie mogę się nim pochwalić przed biesiadnikami, którym podaję gotowe danie?

baklazany faszerowane miesem po arabsku

Bakłażany faszerowane mięsem w stylu arabskim

przepis własny
na 4 porcje
czas przygotowania: 40 min. 

Składniki:
  • 4 małe bakłażany lub 2 duże przekrojone wzdłuż na pół
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • oliwa
  • 1/2 łyżeczki mielonego kminu rzymskiego
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 1 łyżeczka mielonej papryki
  • 1 łyżeczka suszonej lub świeżej mięty
  • sól, pieprz
  • do podania: jogurt naturalny, natka pietruszki
Przygotowanie:
  1. Z małych bakłażanów odetnij końce z ogonkiem, zaś duże przekrój wzdłuż na pół. Bakłażany wydrąż, zostawiając miąższ grubości ok. 2 cm. Wydrążony miąższ drobno posiekaj.
  2. Wnętrze bakłażanów posyp odrobiną soli, posmaruj oliwą i wstaw na blasze do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C. Piecz przez 20-30 min, aż staną się miękkie. 
  3. W tym czasie posiekaj cebulę i czosnek i podsmaż na patelni na oliwie. Dodaj mielone mięso i smaż mieszając, aż mięso zmieni kolor. Dodaj miąższ bakłażana i przyprawy, wymieszaj i smaż, aż wszystko będzie dobrze usmażone, jakieś 10 min. W razie potrzeby dolej oliwy.
  4. Upieczone bakłażany wyjmij z piekarnika i wypełnij przygotowanym farszem. Podawaj polane jogurtem naturalnym i posypane posiekaną natką pietruszki.
***
Podoba Ci się ten wpis? Śledź moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami.
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

16 komentarzy:

  1. Rzeczywiście przed pieczeniem wyglądają jak malowane :) fiolet bardzo wyrazisty :) Zuziu, ale te 'czekoladowe " tez są piękne, zapewne niebywale pachniały takie nafaszerowane pysznościami :) dodatek jogurtu powoduje , że wszystko nabiera świeżości :) A propos...Zuziu-bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia potraw :) mi jak już coś wyjdzie to raczej przypadkiem ;D

    Bardzo lubimy bakłażany :) wspominam zapiekankę z bakłażanów, którą jadłam w małym miasteczku w sercu Sycylii, którą myślę , że w jakimś stopniu udało mi się odtworzyć i Imam bayildi , którego wieki nie robiłam, a teraz dzięki Tobie nabrałam ochoty :) pozdrowienia M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu za miłe słowa o moich zdjęciach :) Bakłażany oczywiście, mimo zmiany koloru, smakowały bardzo dobrze. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. No ja tez bylam rozczarowana, kiedy po raz pierwszy mialam do czynienia z bialymi baklazanami, kiedy okazalo sie, ze po obrobce cieplej wygladaja nawet gorzej niz zwykle, bo te przynajmniej w miare zachowuja kolor a nie robia sie nieciekawie brazowe. To bylo jakie 10 lat temu i pamietam jak wszyscy sie ekscytowali, co z nich wyjdzie. Jedyny wyjatek to male, tajskie baklazany koloru bialego. Dodane do curry nadal pozostaja biale.
    A tak w ogole to wlasnie uswiadomilam sobie, ze chyba przez te wszystkie lata nie zrobilam ani razu baklazana z miesem, zawsze na wegetariansko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, ja też musiałam się przekonać o tym na własnej skórze i chyba więcej nie będę kupować takich bakłażanów.

      Usuń
  3. Też marzą mi się takie bakłażany ale jeszcze jakoś na nie trafiłam :) Tak podane muszą być pyszne zwłaszcza w jesiennym czasie gdy za oknem szaro buro :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobacz na swoim lokalnym targu, może akurat takie znajdziesz :)

      Usuń
  4. Pyszne i piękne danie!
    Wiadomo,że bakłażany zmienią kolor.
    Ale przed obróbką są takie cudne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed pieczeniem wyglądają ślicznie, można ustawić je w misce na stole i traktować jako ozdobę :)

      Usuń
  5. Jakie piękne te bakłażany! Nie widziałam jeszcze takich u mnie na targu, a szkoda, bo jestem pewna, że nie mogłabym się powstrzymać przed ich kupnem: ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie były tylko na jednym jedynym stoisku :)

      Usuń
  6. Rany, jak ja lubię Twoją arabską kuchnię :) Brunatne bakłażany też mają swój urok, o smaku nawet nie wspomnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) W sumie najważniejszy jest smak :)

      Usuń
  7. Cudnej urody te oberżyny! Jeszcze na takie nie natrafiłam nigdzie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam sprzedawców na lokalnych bazarkach :)

      Usuń
  8. Mimo, że zmieniły kolor i tak wyglądają cudownie! Wspaniałe danie! :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.