Mini-kanapeczki z grillowanym halloumi, pesto i marynowaną cebulką


Dzień dobry,
Dziś chciałam pokazać Wam kanapeczki, które przygotowałam z włoskich bułeczek ziołowych. Wykorzystałam do nich ulubiony ser mojego Męża, czyli halloumi, bazyliowe pesto, świeże warzywa oraz cebulkę marynowaną w occie. Wyszły pyszne. Choć z powodzeniem można je przygotować na śniadanie czy przekąskę, takie kanapeczki w wersji mini szczególnie dobrze sprawdzą się na przyjęciu. Oczywiście włoskie bułeczki ziołowe to składnik opcjonalny, choć gorąco je polecam.



Halloumi to pyszny ser pochodzący z Cypru, szczególnie dobrze nadający się do grillowania (nie roztapia się) W Polsce można go dostać w sklepach z produktami greckimi i śródziemnomorskimi. Jeżeli lubicie grillowane halloumi koniecznie zajrzyjcie też do przepisu na tradycyjne cypryjskie kanapki, gdzie znajdziecie również informacje na temat samego sera. Ser halloumi można zastąpić oscypkiem, który również dobrze się grilluje (zresztą halloumi smakuje jak niewędzony oscypek). 


Mini-kanapeczki z grillowanym halloumi, pesto i marynowaną cebulką

przepis własny
na 8-10 małych kanapeczek (lub 4 większe)
czas przygotowania: 20 min.

Składniki:
  • 8-10 małych bułeczek (np. włoskich bułeczek ziołowych) lub 4 większe 
  • 8-10 łyżeczek pesto bazyliowego (można zastąpić listkami świeżej bazylii)
  • 1 opakowanie halloumi 200 g
  • 8 pomidorków koktajlowych
  • 1/2 cebuli białej lub czerwonej
  • biały ocet winny
  • 8-10 małych liści sałaty
Przygotowanie:
  1. Cebulę pokrój na cienkie plasterki, włóż do miseczki i zalej 2-3 łyżkami octu winnego. Przemieszaj i odstaw na 10 minut.
  2. Bułki przekrój na pół, pomidorki pokrój na plasterki. 
  3. Halloumi pokrój na 8-10 plastrów i osusz je papierowym ręcznikiem. Rozgrzej patelnię grillową. Grilluj plastry sera na suchej patelni przez 2-3 minuty (aż na ich powierzchni pokażą się ślady grilla), po czym przewróć je na drugą stronę przy pomocy szczypiec. Grilluj jeszcze 1-2 minuty.
  4. Jedną połówkę bułki posmaruj pesto i ułóż na niej plastry ugrillowanego halloumi. Następnie ułóż na niej sałatę, plasterki pomidora oraz niteczki odcedzonej z octu cebulki i przykryj drugą połówką bułki. Powtórz z pozostałymi składnikami. Zamiast smarować bułkę pesto, możesz ułożyć na niej kilka listków świeżej bazylii, będzie również smaczne. 

Co do kanapki?
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

3 komentarze:

  1. I ja lubię! :) A w tym roku będę miała grill w ogródku taki murowany typu flinston. Uwielbiam grillować :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego typu potrawy idealnie nadają się na potrawy cateringowe i tak jak wspomniałaś na przyjęcia. Malutkie łatwe do skonsumowania a do tego o pięknym wyglądzie. Myślę, że w momencie zobaczenia takiej kanapeczki nie zważając na to co może być w środku i tak zjadłabym ją z ochotą. Prezentuje się naprawdę smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.