Polvorones - migdałowe, kruche ciasteczka



Dzień dobry,
W tym roku ogarnął mnie szał pieczenia świątecznych ciasteczek. To własnie obłędny zapach wanilii, cynamonu czy piernika wydobywający się ze świeżo upieczonych cudeniek pozwala mi poczuć nastrój Bożego Narodzenia. Lubię sobie przy tym puścić moje ulubione płyty ze świątecznymi piosenkami i zapalić światełka na choince (którą mam ubraną od 6 grudnia) - nie przeszkadza mi wtedy nawet, że wciąż nie spadł śnieg.

Szczególnie lubię wszelkie kruche ciasteczka, dlatego koniecznie musiałam upiec polvorones - migdałowe kruche ciasteczka pochodzące z Hiszpanii, aromatyzowane cynamonem i kardamonem. 

Polvorones, zgodnie z hiszpańską tradycją, przygotowuję się na święta Bożego Narodzenia. Ich wyjątkowo krucha konsystencja i zdolność do rozpływania się w ustach jest powodem, dla którego w Hiszpanii nazywane się je "sypkimi ciastkami". Najlepsze polvorones w Hiszpanii wypiekane są w Estepie, w regionie Andaluzja. 

Klasyczne polvorones przygotowuje się na smalcu - to właśnie on gwarantuje ich wyróżniającą się kruchość. Jeżeli macie opory, zastąpcie smalec masłem, ale myślę, że jednak warto zaryzykować. Ja miałam DUŻE opory, ponieważ nie lubię zapachu smalcu, ale w gotowych ciastkach naprawdę nie czuć.
Ciasteczka same w sobie są mało słodkie, dlatego trzeba je obficie obsypać cukrem pudrem - wtedy smakują wyśmienicie:)

Ciasteczka bardzo zasmakowały mojemu Mężowi, były też przebojem na świątecznym spacerze z przyjaciółmi. Myślę, że upiekę je jeszcze nie raz:)

P.s. Właśnie piekę dla Was kolejne cynamonowe cudo - francuskie "uszy słonia" palmiers. Zapach dochodzący z kuchni jest obłędny!

Polvorones - przepis
na podstawie przepisu ze strony hiszpaniaportal.pl
na 26 ciasteczek

Składniki:
  • 200 g smalcu (roztopionego i ostudzonego) lub miękkiego masła
  • 110 g cukru pudru
  • 230 g mąki pszennej
  • 110 g zmielonych migdałów (lub pokruszonych płatków migdałowych, ja tym razem wykorzystałam gotowe posiekane migdały bez skórki)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 3 łyżki zimnej wody
  • cukier puder do obsypania ciastek
Przygotowanie:
  1. Przy pomocy robota kuchennego rozetrzyj cukier z roztopionym smalcem lub miękkim masłem. Dodaj mąkę, migdały, cynamon oraz kardamon i wszystko zmiksuj do połączenia składników. Ciasto na tym etapie będzie przypominać kruszonkę.
  2. Dodaj 2-3 łyżki zimnej wody i zmiksuj. Woda ma za zadanie zlepić nasze okruchy. Ja miksowałam chwilkę, po czym przełożyłam ciasto (jeszcze w okruchach) na kawałek folii plastikowej i łapiąc je przez folię uformowałam z niego kulę. Gotowe ciasto jest miękkie, więc wstaw je na co najmniej 2 godziny do lodówki, aby stężało.
  3. Obsyp blat mąką i rozwałkuj na nim ciasto na grubość ok. 0,5 cm. Przy pomocy szklanki lub foremek do ciasta wycinaj niewielkie ciasteczka. Ciasteczka ułóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piecz ok. 15-17 minut w temperaturze 170 stopni C. Odstaw ciasteczka do ostygnięcia - jeszcze trochę stwardnieją.
  4. Upieczone ciasteczka posyp cukrem pudrem. Możesz też przełożyć je do szczelnego pojemnika, w którym możesz je przechowywać nawet kilka tygodni.
Uwagi:
  • Ciasto możesz przygotować dzień wcześniej i pozwolić mu tężeć w lodówce przez całą noc. Po wyjęciu z lodówki odczekaj 5 minut zanim zaczniesz je wałkować.
Kto skusi się na te ciasteczka?

A oto jak zajadali się nimi moi przyjaciele:)


Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

3 komentarze:

  1. pycha! dziękuję za udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaczynam wyciskac ciastka i do piekarnika! Bardzo mnie ciekawi cóż mi wykdzie?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że efekt będzie pyszny :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.