Do czego można wykorzystać kiszone cytryny?


Dzień dobry,
Moje marokańskie kiszone cytryny są już gotowe, więc zgodnie z obietnicą, chciałam się z Wami podzielić informacjami na temat ich wykorzystania w kuchni. No bo przecież 2 słoiki kiszonych cytryn nie zjedzą się same ;)  

Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć jak wyglądają gotowe kiszone cytryny. Nastawiłam je nieco ponad 4 tygodnie temu (dokładnie 13 października). Po wykonaniu czynności opisanych w przepisie (klik), zakręcone słoiki wstawiłam do kuchennej szafki, aby miały tam ciemno i w miarę chłodno (niestety nie posiadam spiżarki). Co 2-3 dni wstrząsałam słoikami, aby rozprowadzić sól gromadzącą się na ich dnie. Po ok. 2 tygodniach zaobserwowałam, że zalewa zaczęła mętnieć od drobinek miąższu cytryn (myślę, że był to sygnał, że cytryny zaczęły mięknąć). Nie zaobserwowałam na nich białego nalotu, którego podobno nie należy się obawiać, tylko wystarczy zmyć przed użyciem cytryny. 

W ostatni weekend wreszcie otworzyłam jeden ze słoików i zakosztowałam po raz pierwszy w życiu kiszonej cytryny!

Była delikatniejsza niż przewidywałam - intensywnie cytrusowa i zdecydowanie perfumowana, ale nie tak słona czy kwaśna jak myślałam. Być może smak moich cytryn będzie jeszcze ewoluował w miarę ich kiszenia, a może nie dodałam dość dużo soli. Tak czy inaczej, ich smak mi bardzo odpowiada, również bardzo zasmakowały mojemu Mężowi. 

Cytryny pod wpływem kiszenia miękną, skórka staje się bardzo delikatna i można ją zjeść w całości (przypomina w konsystencji skórkę kandyzowaną). To właśnie skórka jest przede wszystkim wykorzystywana do celów kulinarnych - wielu autorów, np. Joyce Goldstein każe wyrzucić miąższ, zaś skórkę drobno pokroić i dodać do potrawy. Mi trochę żal jest go wyrzucić, uważam to za marnotrawstwo i zamierzam używać cytryny łącznie z miąższem (po usunięciu pestek). Cytrynę po wyjęciu z zalewy można opłukać pod wodą, aby usunąć nadmiar soli. Po otwarciu słoik przechowujemy w lodówce (cytryny będą dobre przez 9-12 miesięcy).

Do czego można wykorzystać kiszone cytryny?

W czasie weekendu wykorzystałam kiszone cytryny dwukrotnie - na imprezę dla znajomych przygotowałam dip jogurtowo-czosnkowy, do którego dorzuciłam kawałek posiekanej skórki (efekt był bardzo dobry), a następnego dnia zrobiłam marokański tażin z kurczaka z kiszonymi cytrynami i oliwkami, na który przepis przedstawię Wam w kolejnym poście.


To pokazuje, że kiszone cytryny znakomicie sprawdzają się w tradycyjnych daniach marokańskich, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby eksperymentować i dodawać po troszeczku to tu, to tam do codziennych potraw. A oto inne pomysły na wykorzystanie kiszonych cytryn:
  • Jak już pisałam, kiszone cytryny możemy wykorzystać we wszystkich przepisach, w których występuje sok lub skórka z cytryny - dodać do sałatkowego dressingu, dipu, kuskusu, warzywnego gulaszu, czy pieczonej ryby. Z ich pomocą możemy przygotować fantastyczne dania marokańskie i północno-afrykańskie, a nawet indyjskie.
  • Ze względu na swój marokański rodowód, kiszone cytryny idealnie nadają się do wszelkich tażinów i gulaszy - na bazie kurczaka, jagnięciny, czy warzyw (np. ciecierzycy). Wykorzystuje się je również do doprawiania kuskusu oraz ryżu.
  • Kiszona cytryna i ryba to idealne zestawienie. Zmiksuj kiszoną cytrynę z oliwą i ziołami lub z jogurtem naturalnym, a otrzymasz pyszny sos z pieczonej/grillowanej ryby. Sos z kiszonych cytryn będzie również świetny do dań z owoców morza (grillowanych krewetek czy kalmarów).
  • Kiszona cytryna będzie odświeżającym dodatkiem do sałatkowych dressingów, nadając im letniego charakteru. Można ją nawet dodać do sosu pesto, hummusu, guacamole czy innego ulubionego dipu.
  • Innym ciekawym pomysłem jest doprawienie kiszoną cytryną sałatek na bazie zbóż (kuskusu, bulguru czy pszenicy farro) lub różnych pilawów. 
  • Miąższ kiszonych cytryn oraz zalewa mogą być wykorzystywane do przygotowywania wariacji drinku Krwawa Mary lub innych napojów o smaku kwaśnym i słonym. 
  • W Ajurwedzie sok z kiszonych cytryn traktowany jest jako domowy lek na choroby żołądka
A Wy do czego wykorzystujecie kiszone cytryny? 

W kolejnym poście przedstawię Wam przepis na klasyczny, bardzo sławny marokański tażin z kurczaka z kiszonymi cytrynami i oliwkami. Będę Wam również referować moje dalsze przygody ze słoikiem kiszonych cytryn :)
Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, pozostańmy w kontakcie. Możesz śledzić moją stronę na Facebooku lub Google +, aby być na bieżąco z kolejnymi wpisami. Obserwuj mnie też na Instagramie, gdzie znajdziesz migawki z mojego codziennego życia.

4 komentarze:

  1. Super wpis! Mam książkę w której jest sporo przepisów z kiszonymi cytrynami i cały czas wahałam się, czy warto je zrobić, a teraz czuję się bardzo zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się zachęcić Ciebie do zrobienia kiszonych cytryn:) A jest to naprawdę proste. Jestem ciekawa tej książki z przepisami, o której piszesz - czy dotyczy kuchni marokańskiej? Pozdrawiam:)

      Usuń
  2. Nigdy nie robiłam ani nie próbowałam zawsze musi być pierwszy raz :) ,a smak tego marokańskiego tażinu musi być obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tażin z kiszonymi cytrynami jest naprawdę pyszny. Zachęcam do zajrzenia na mojego bloga z 2-3 dni po przepis:) Pozdrawiam

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wizytę na moim blogu i pozostawione komentarze:) Jeżeli wypróbowałaś/eś przepis z mojego bloga, prześlij mi zdjęcie, a umieszczę je w galerii na Facebooku.